Brejza znowu wbija szpilę rządzącym. Młody poseł PO przypomniał słowa Gowina o nagrodach dla ministrów w czasach Tuska

Jarosław Gowin w 2013 roku wypowiedział się na temat podejścia Donalda Tuska względem nie przyznawania nagród ministrom PO.
Jarosław Gowin w 2013 roku wypowiedział się na temat podejścia Donalda Tuska względem nie przyznawania nagród ministrom PO. Fot . Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta
Młody poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza po raz kolejny celnie uderza w rząd PiS-SP-Porozumienie. Tym razem na swoim Twitterze przypomniał o dawnej wypowiedzi Jarosława Gowina odnośnie nagród dla ministrów. Okazuje się, że obecny wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego kiedyś bardzo chwalił Donalda Tuska za jego podejście do wynagradzania ministrów z rządu PO-PSL. Czyli za nie przyznanie im nagród.

Jarosław Gowin jest bohaterem nowego wpisu Krzysztofa Brejzy na Twitterze, w którym możemy przeczytać o jego wypowiedzi z 2013 roku. Z której jasno wynika, że Donald Tusk nie przyznawał nagród ministrom rządu PO-PSL. "Instrukcja PiS, by za kilkudziesięciotysięczne 'pseudonagrody' zwalać winę na PO jest śmieszna. Minister Jarosław Gowin w 2017 wziął 65 tys. "nagród". Ale w 2013 potwierdził, że Donald Tusk nie przyznawał nagród ministrom PO. Mówił, że tak jest właściwie" - napisał młody poseł.
Przypomnijmy, że gdy Krzysztof Brejza wystąpił do premiera z interpelacją, w której zapytał o konkretne sumy nagród i premii, jakie w 2017 roku dostali poszczególni ministrowie rządu Zjednoczonej Prawicy, to nikt się nie spodziewał, że tabelka wskaże gigantycze sumy.

Beata Szydło sama sobie przyznała 65 tys. zł nagrody. Mariusz Błaszczak dostał 82 tys. zł, Mateusz Morawiecki 75 tys. zł, a Antoni Macierewicz 70 tys. Wśród nagrodzonych był także Jarosław Gowin z sumą 65 tys., który niedawno powiedział, że "nie starczało mu do pierwszego", gdy był ministrem u Donalda Tuska.
Trwa ładowanie komentarzy...