Petru poszedł do Radia Zet zapowiedzieć zniesienie zakazu handlu. Piasecki sprowadził go na ziemię

Ryszard Petru wypowiedział się w Radiu Zet o zakazie handlu
Ryszard Petru wypowiedział się w Radiu Zet o zakazie handlu Fot. Jan Kowalski / Agencja Gazeta
Ryszard Petru wystąpił w Radiu Zet. Opowiedział m.in. o tym, jak bardzo przeszkadza mu zakaz handlu w niedzielę. Prowadzący Konrad Piasecki szybko wytknął członkowi Nowoczesnej tworzenie "wyimaginowanego" problemu. A sam poseł zapowiedział zniesienie zakazu.

Uważam, że zakaz handlu jest chorym pomysłem, ideologicznym. (...) Jeśli ja chcę coś kupić w niedzielę, nie widzę powodu, żeby PiS mi to ograniczał – stwierdził Ryszard Petru, mówiąc, że partia Jarosława Kaczyńskiego ogranicza wolność obywateli i prowadzi politykę rodem z PRL-u. W odpowiedzi Konrad Piasecki zapytał go, czy polityk nie dostrzega histerii, która narosła wokół nowego przepisu i dodał ironicznie, że Petru napisał na ten temat aż 13 tweetów.

Dziennikarz zastanawiał się też, czy Petru cierpi z powodu braku możliwości robienia zakupów jako polityk, czy jako obywatel. – Czyli Ryszard Petru cierpiał, ale wyłącznie jako poseł, osoba publiczna, a nie było tak, że mleka sojowego czy imbiru zabrakło i nie było go gdzie kupić – stwierdził Piasecki. – To nie chodzi o cierpienie, tylko o to, że kraj idzie w złym kierunku – odpowiedział Petru.

– Ale to pokazuje, że skoro pan nie cierpiał, to może da się żyć z tymi niedzielami wolnymi od handlu? – przekonywał prowadzący. Petru tłumaczył, że ci którzy wynajmują powierzchnie handlowe są przez to "do tyłu". Konrad Piasecki odrzekł, że taki problem dotknie tak naprawdę tylko małych dzierżawców i nikogo więcej.


Katastrofalna sytuacja opozycji
Petru zapowiedział także, że przyszły rząd bez PiS-u odkręci zakaz handlu. Dziennikarz zauważył jednak, że perspektywa na to jest "żadna". – Ale dostrzegł pan, że zjednoczenie szeregów opozycji nie wywołało wybuchu miłości do niej? – mówił Piasecki. Wspomniał o ostatnim sondażu CBOS. Wynika z niego, że PO traci aż 30 punktów procentowych do Prawa i Sprawiedliwości. Na PiS zagłosowałoby 44 proc. ankietowanych, a na PO tylko 14 proc. Z kolei 6 proc. oddałoby głosy na Nowoczesną i Kukiz'15, po 5 proc. na Polskie Stronnictwo Ludowe i Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Petru tłumaczył, że wszystko jest kwestią korekty i poprawienia tego, co nie zadziałało. – Wielcy przywódcy wyciągają wnioski z błędów, które się popełnia, czyli robi się korektę – przekonywał. – Jak pan mówi "wielki przywódca", to pan ma na myśli też Ryszarda Petru trochę? – zastanawiał się Piasecki. – Wielki przywódca jest wtedy, kiedy wygrywa, a nie wtedy, kiedy mu się nie udaje. Ja jestem jeszcze w trakcie – rzekł Petru. – W trakcie czego? Nieudawania się? – pytał Piasecki.

źródło: Radio Zet
Trwa ładowanie komentarzy...