Nowe informacje w sprawie śmierci rapera Chady. "Nie miała związku z pobytem w szpitalu"

Raper Chada zmarł 19 marca podczas przyjęcia do szpitala w Rybniku - poinformowała placówka.
Raper Chada zmarł 19 marca podczas przyjęcia do szpitala w Rybniku - poinformowała placówka. YouTube/Tomasz Chada
Szpital psychiatryczny w Rybniku poinformował, że śmierć Tomasza Chady nie miała związku z pobytem w tym szpitalu. Wcześniej napływały zupełnie inne informacje: miało dojść do awantury z personelem medycznym i wezwanymi na pomoc policjantami.

Chada miał wszcząć awanturę i niszczyć szpitalny sprzęt. Prokuratura w Gliwicach prowadzi śledztwo ws. śmierci muzyka i ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy. Szpital jednak zaprzecza tym doniesieniom.

Wystosował oświadczenie ws. śmierci hiphopowca. "Zespół karetki Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego z lekarzem, w asyście policji, dowiózł pacjenta z oddziału ortopedycznego Szpitala w Mysłowicach. W trakcie procedur kwalifikujących do przyjęcia w szpitalu w Rybniku pacjent zmarł (nastąpiło zatrzymanie akcji serca). Pomimo udzielonej pomocy i podjętej akcji reanimacyjnej pacjenta nie udało się uratować" – brzmi treść oświadczenia.

– Zaznaczyć należy, że śmierć pacjenta nie miała związku z pobytem w Szpitalu Psychiatrycznym w Rybniku, a podczas procedur na izbie przyjęć nie miały miejsca żadne niestandardowe i odbiegające od normy zdarzenia – powiedziala portalowi rybnik.com.pl rzeczniczka prasowa szpitala Justyna Szreter.

Raper trafił do szpitala w Mysłowicach z poważnym urazem kręgosłupa, po upadku z trzeciego piętra. Nieoficjalnie wiadomo, że był wtedy pod wpływem środków odurzających.

źródło: rybnik.com.pl
Trwa ładowanie komentarzy...