Za przyjaciela zapłacisz więcej. W 2018 roku wzrosły stawki podatku za posiadanie psa

W 2018 roku opłata za psa w Polsce wzrosła średnio o 1,9 proc.
W 2018 roku opłata za psa w Polsce wzrosła średnio o 1,9 proc. Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Posiadasz czworonoga i mieszkasz w mieście? To może nie być dobra wiadomość dla ciebie. W 2018 roku w wielu miastach w Polsce wzrosła stawka podatku za posiadanie psa.

Opłata za posiadanie psa została zniesiona w 2008 roku. Od tego czasu to gminy, na mocy uchwały, mogą same decydować, czy chcą ten podatek pobierać. I część z nich z tego prawa skorzystała. Zwolnione z obowiązku płacenia są: osoby starsze (po 65. roku życia), niepełnosprawni, rolnicy, ale także członkowie personelu przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych. Górną granicę opłaty za psa wyznacza Ministerstwo Finansów. W 2018 roku wynosić będzie ona 121,24 zł rocznie za jednego czworonoga.

Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", stawka tego podatku wzrosła w tym roku o około 1,9 proc. I tak np. w Rudzie Śląskiej opłata zwiększyła się o 10 proc. i teraz wynosi 66 zł. Niezmiennie jednak jest w Krakowie, gdzie opłata za jednego psa wynosi 36 złotych, w Sopocie - 66 zł, Cieszynie - 40 zł, Wejherowie - 48 zł, Płocku - 30 zł, a w Krośnie - 50 zł.

Pochodzące z tego tytułu pieniądze są przeznaczane m.in na sprzątanie po czworonogach, zakup worków na psie kupy oraz na Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Ale opłata ma jednak wielu przeciwników. Przeciwni jej są ci właściciele psów, którzy dostają mandaty od straży miejskiej za niesprzątanie po swoim pupilu. Uważają, że nie po to płacą podatek za psa, żeby musieć to potem robić. Z kolei kontrast stanowią tutaj wszechobecne na osiedlach pojemniki z workami na psie odchody i kampanie społeczne nakłaniające do sprzątania po swoim psie.


źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"
Trwa ładowanie komentarzy...