Poczuła się niechciana i wyszła. Tak Magda Gessler przeprowadzała ostatnią kuchenną rewolucję we Wrocławiu

Magda Gessler tym razem rewolucjonizowała lokal we Wrocławiu. Zamiast pizzy będą grillowane kanapki.
Magda Gessler tym razem rewolucjonizowała lokal we Wrocławiu. Zamiast pizzy będą grillowane kanapki. Fot. Tomasz Rytych / Agencja Gazeta
"Kuchenne rewolucje" Magdy Gessler tym razem zawitały do małej restauracji we Wrocławiu. Między popularną restauratorką a właścicielem lokalu doszło do sporu, po którym Gessler zebrała się i wyszła, gdyż poczuła się niepotrzebna. Potem jednak wróciła i dokończono program, ale nadal było nietypowo.

To była mała restauracja na kilka stolików. W Kwadratowym Talerzu serwowano domowe obiady, pierogi i pizzę, i choć bazowano na produktach najwyższej jakości, to nie udało się właścicielom dorobić licznych i stałych klientów. Po tym, jak wkroczyła tam Magda Gessler lokal jest zamknięty. Podobno z owym menu ma wystartować w najbliższy weekend.

Znana restauratorka zaczęła rewolucję od wystroju wnętrz i zmiany menu. Od teraz ma serwować przede wszystkim sandwiche, czyli duże tosty z grillowanego pszennego pieczywa, ale serwowane na zimno. Oprócz tego będą makarony, karkówka pieczona i różne sałatki. Podczas rewolucji nie obyło się bez pewnego zgrzytu.

W pewnym momencie Magda Gessler uznała, że właścicielowi przestało zależeć na jej poradach i wyszła. Wróciła jednak i dokończono program. Po czym... właściciele wyjechali na urlop. Nowy lokal By the Way po "Kuchennych rewolucjach" ma zostać otwarty dopiero w najbliższy weekend.


źródło: TVN
Trwa ładowanie komentarzy...