16 lat za gwałt w Rimini to za dużo? Przywódca bandy, która napadła na Polaków, odwołuje się od wyroku

Kongijczyk Guerlin Butungu został skazany na 16 lat więzienia za m.in. gwałt na Polce
Kongijczyk Guerlin Butungu został skazany na 16 lat więzienia za m.in. gwałt na Polce Fot. Facebook.com / Tgcom24
Kongijczyk Guerlin Butungu został skazany na 16 lat więzienia. To przywódca bandy, która dopuściła się brutalnego gwałtu na Polce w Rimini w zeszłym roku. Wyrok ten i tak zawiera już nadzwyczajne złagodzenie kary – 20-latek zgodził się bowiem na współpracę z wymiarem sprawiedliwości. Jego obrońca złożył jednak do sądu apelację – podaje "Fakt".

Wszyscy pamiętamy zeszłoroczne doniesienia z włoskiego Rimini. Polka została brutalnie zgwałcona przez czterech sprawców. Jej pobity mąż musiał z kolei wszystko obserwować. Sprawców szybko złapano. W trybie przyspieszonym zapadł wyrok wobec Guerlina Butungu. Kongijczyk został skazany na 16 lat więzienia. To o dwa lata więcej niż wnosił prokurator.

Mężczyzna był sądzony nie tylko za gwałt, ale i dwa inne napady na terenie Rimini. Wyrok nie był prawomocny, skazanemu przysługiwało więc odwołanie. I z niego skorzystał. Obrońca poszkodowanego domaga się obniżenia kary dla obywatela Konga. Proces apelacyjny ma ruszyć po wakacjach – poinformował pełnomocnik poszkodowanych Polaków.

Źródło: Fakt.pl
Trwa ładowanie komentarzy...