Zadziwiająca afera w armii. Elitarna jednostka z Lublińca miała otrzymać amerykańskie noże – dostali chińskie podróbki?

Elitarna jednostka komandosów z Lublińca zamówiła chińskie podróbki noży?
Elitarna jednostka komandosów z Lublińca zamówiła chińskie podróbki noży? fot. Jakub Orzechowski/Agencja Gazeta/zdjęcie ilustracyjne
400 noży zamówiła Jednostka Wojskowa Komandosów w Lublińcu. Istnieje jednak podejrzenie, że złamano prawo własności przemysłowej i że dostarczono chińskie podróbki zamiast oryginalnych noży amerykańskiej firmy Spyderco. O sprawie informuje dziennik "Rzeczpospolita".

Latem 2016 r. ówczesny dowódca jednostki Wojciech Kukuła ogłosił przetarg na dostawę wyposażenia dla żołnierzy. Zgłosiły się trzy firmy, wybrana została oferta warszawskiej ITProjekt za 231 tys. zł. Umowa, którą podpisano 16 sierpnia 2016 roku, nie została jednak wykonana w wyniku wielu zastrzeżeń co do realizacji przedmiotu zamówienia – informuje "Rzeczpospolita". Wojsko miało zastrzeżenia co do autentyczności noży. Miały logo jednej z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskim marek, Spyderco.

Spyderco w 2018 roku obchodzi swoje 40-lecie na rynku noży. Jest światowym potentatem i pionierem w produkcji nowoczesnych noży składanych. Jednak wojsko uzyskało informację z amerykańskiej centrali, że polski dystrybutor noży nie sprzedał ich firmie, która miała dostarczyć je komandosom.

Noże zostały zabezpieczeone przez żandarmerię. Sprawa pod koniec 2016 r. trafiła do prokuratury. Ta jednak umorzyła postępowanie, wojsko zaskarżyło decyzję do sądu, a ten nakazał wszczęcie dochodzenia. Toczy się ono od stycznia.

Zawiadomienie dotyczy możliwości popełnienia przestępstwa z art. ustawy o prawie własności przemysłowej. – Słowem: jest podejrzenie, że do wojska próbowano dostarczyć podróbki noży znanej firmy, które zostały wykonane przez Chińczyków – informuje "RP" ppłk Krzysztof Łukawski, rzecznik Dowództwa Wojsk Specjalnych.


źródło: "Rzeczpospolita"
Trwa ładowanie komentarzy...