Wiceszef CBA to najlepiej opłacany urzędnik w Polsce? "Gazeta Wyborcza" twierdzi, że bezprawnie pobiera emeryturę

Grzegorz Ocieczek to prawdopodobniej najlepiej zarabiający urzędnik w Polsce.
Grzegorz Ocieczek to prawdopodobniej najlepiej zarabiający urzędnik w Polsce. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", wiceszef CBA Grzegorz Ocieczek jest najprawdopodobniej najlepiej zarabiającym urzędnikiem w Polsce. Dziennik podaje, że Ocieczek zarabia około 45 tys. zł miesięcznie. Co więcej, gazeta powołuje się na słowa prof. Marka Chmaja, który przekonuje, że Grzegosz Ocieczek bezprawnie pobiera emeryturę, będąc zarazem aktywnym zawodowo.

Wyliczenia "Gazety Wyborczej" pokazują, że Grzegorz Ocieczek zarobił w 2017 roku 542 tys. zł. To bliski współpracownik Zbigniewa Ziobry i Bogdana Święczkowskiego. Należał dawniej do stowarzyszenia śledczych Ad Vocem. To organizacja, która sympatyzuje z Ziobrą. Stała się ona przepustką do kariery dla Ocieczka, który w latach 2005-2007 awansował do Prokuratury Krajowej. Następnie został zastępcą szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

W 2010 roku Ocieczek miał do wyboru kontynuowanie pracy na niższym szczeblu lub przejście na emeryturę. Wybrał to drugie, zapewniając sobie 100 proc. uposażenia. Teraz doszło więc do paradoksu, polegającego na tym, że Ocieczek pobiera wysoką emeryturę, a jednocześnie pracuje. – Skoro przepisy mówią, że mogę, to pobieram. Jeśli przepisy będą mówiły, że nie mogę, to nie będę pobierał – stwierdzi wiceszef Centralnego Biura Antykorupcyjnego w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj stwierdził na łamach dziennika, że jest zgoła inaczej. Przekonuje, że w tym wypadku będzie miał zastosowanie art. 103 prawa o prokuraturze. – Wynika z niego jasny i radykalny zakaz podejmowania dodatkowego zatrudnienia przez prokuratorów. Jego ostatni, 7. paragraf mówi, że odnosi się to także do prokuratorów w stanie spoczynku – przekonywał


źródło: "Gazeta Wyborcza"
Trwa ładowanie komentarzy...