Caritas może nie dostać ani grosza z nagród. Pieniądze miały trafić do dzieci, ale Kaczyński rozważa zmianę

Jarosław Kaczyński powiedział podczas konwencji PiS o ewentualnej zmianie "formuły zwrotu" pieniędzy.
Jarosław Kaczyński powiedział podczas konwencji PiS o ewentualnej zmianie "formuły zwrotu" pieniędzy. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński wyraźnie wystraszył się sondażowego spadku poparcia po zamieszaniu z rządowymi premiami. Stąd szumne zapowiedzi dodatkowego wsparcia społecznego i wybielanie się poprzez deklarowanie, że nagrody dla ministrów zostaną przekazane Caritasowi. Wystąpienie Kaczyńskiego z 14 kwietnia sugeruje jednak, że prawdopodobnie nawet ani grosz nie wpłynie do katolickiej organizacji charytatywnej. Caritas już zapowiadał, że przeznaczy fundusze na programy "Skrzydła" i "Tornister pełen uśmiechów". Mają one na celu wsparcie dzieci i młodzieży z niezamożnych polskich rodzin.

Prezes PiS wspomniał w trakcie konwencji o "nowej formule zwrotu" pieniędzy. – Projekt ustawy o obniżeniu zarobków poselskich jest już w sejmie, już jest złożony, będą zwrócone nagrody, choć być może przyjmiemy nieco inną formułę – nie co do zwrotu, tylko do celów tego zwrotu – powiedział Jarosław Kaczyński. Prezes zasugerował tym samym, że pieniądze – wbrew wcześniejszym deklaracjom – mogą nie trafić do Caritasu.

Jarosław Kaczyński na początku kwietnia ogłosił, że nagrody dla ministrów, które tak bardzo zbulwersowały polskie społeczeństwo, zostaną przekazane na Caritas. Ale okazało się, że nie było to uzgodnione z instytucją charytatywną. Przyznał to w Radiu Zet zastępca dyrektora Caritasu, ks. Marek Dec. Co więcej, przekonywał, że żadne przelewy jeszcze do nich nie dotarły.

– Przekazanie ministerialnych premii na rzecz Caritas Polska nie było z nami uzgadniane. Jesteśmy tak samo odbiorcami informacji, które pojawiły się medialnie i publicznie – stwierdził w Radiu Zet ks. Dec. Gdy dziennikarz zapytał, jaka kwota z nagród wpłynęła na konto Caritasu, ksiądz nie udzielił odpowiedzi, jakiej pewnie spora część społeczeństwa mogła się w tym momencie spodziewać – że nagrody na koncie są i kwota jest całkiem pokaźna. Nie. Zastępca dyrektora Caritasu szczerze wyjawił, że na konto jego instytucji nic jeszcze nie wpłynęło. – Na chwilę obecną nie ma danych o jakichkolwiek przelewach. Jeżeli wpłyną te środki, będą one odpowiednio wykorzystane – zdradził duchowny.
Trwa ładowanie komentarzy...