Cezary Gmyz przekracza kolejne granice. Tym "żartem" z szefa PSL przesadził naprawdę ostro

Cezary Gmyz zażartował na Twitterze z lidera PSL, dając pod jego zdjęciem opis prezydenta Syrii.
Cezary Gmyz zażartował na Twitterze z lidera PSL, dając pod jego zdjęciem opis prezydenta Syrii. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
Berliński korespondent TVP po raz kolejny skupił na sobie uwagę i znów popisał się swoim "poczuciem humoru". We wpisie zamieszczonym nocą na Twitterze Cezary Gmyz próbował żartobliwie skomentować konflikt w Syrii, umieszczając opis prezydenta tego kraju Bashara al-Assada pod zdjęciem ukazującym prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pod nocnym tweetem aż zawrzało z oburzenia.

"Podobno Assad zgolił wąsy i wstrzyknął botoks by być nierozpoznawalnym dla amerykańskich rakiet" – napisał na swoim Twitterze Cezary Gmyz. Z niewiadomych przyczyn podpis widnieje pod zdjęciem lidera PSL, Władysława Kosiniaka-Kamysza. Gmyz co jakiś czas jest wyśmiewany przez internautów, o czym świadczy m.in. niedawna akcja na Twitterze, gdzie zadawano mu pytania w odcinku #TweetUpRepublika. Nie inaczej było z nowym wpisem, na którym użytkownicy Twittera nie pozostawili suchej nitki. W paru miejscach pojawiła się porada: "piłeś, nie pisz".
Na "żart" dziennikarza TVP szybko i stanowczo zareagował poseł Nowoczesnej, Paweł Rabiej. "Pan naprawdę uważa ze porównywanie jednego z najbardziej rozsądnych i wyważonych polskich polityków z autokratą, który gnębi własny naród i używa broni chemicznej by mordować dzieci jest stosowne i śmieszne? Jeśli tak, to jest pan absolutnym moralnym dnem. Dołącz pan do Assada" – napisał w odpowiedzi na Twitterze.
Politycy PSL z kolei żądają reakcji ze strony prezesa TVP Jacka Kurskiego. "Panie Kurski, należą się przeprosiny i wyciągnięcie konsekwencji wobec pańskiego pracownika. Wstyd!!!" – napisał rzecznik ludowców Jakub Stefaniak.

Atak na Syrię
Przypomnijmy, że w nocy z piątku na sobotę Stany Zjednoczone, Wielka Brytania oraz Francja przeprowadziły atak rakietowy na Syrię, który był operacją odwetową za użycie broni chemicznej podczas ataku w mieście Duma, w którym zginęło ponad 60 osób. Zbombardowano m.in. bazę lotniczą al-Szirai (na zachód od Damaszku) oraz magazyny z bronią w Masjaf, które znajdują się ok. 170 km na północ od stolicy kraju.

źródło: "se.pl"
Trwa ładowanie komentarzy...