Horrendalne ceny szpitalnego parkingu. Znany DJ nie mógł uwierzyć, ile ma zapłacić za 3 godziny postoju

Parking przy szpitalu w Puszczykowie kosztuje 30 zł za... godzinę.
Parking przy szpitalu w Puszczykowie kosztuje 30 zł za... godzinę. Fot. Piotr Skornicki / Agencja Gazeta, screen z Facebooka / Remigiusz Remo Łupicki
Znany DJ Remigiusz Remo Łupicki w najśmielszych snach nie mógł spodziewać się tego, co go spotka przed szpitalem w Puszczykowie w województwie wielkopolskim. Gdy zobaczył rachunek za trzygodzinny postój na parkingu, złapał się za głowę. Okazało się, że ma do zapłacenia aż 90 zł! Postanowił o całej sprawie poinformować za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Aż cieżko w to uwierzyć, ale cena za godzinę płatnego parkowania przed szpitalem w Puszczykowie wynosi 30 zł za godzinę. Wiemy o tym, dzięki Remigiuszowi Remo Łupickiemu, popularnemu DJ’owi, który przekonał się na własnej skórze, co może oznaczać zaparkowanie swojego samochodu przy placówce.

"Dziś doznałem szoku! Nie zabieram zdania w takich rzeczach lecz to nie może przejść obojętnie. (...) Wjechałem dziś przed 9 rano na parking szpitalny w Puszczykowie. Nagły wypadek, SOR. Po 3 godzinach poszedłem zapłacić bilet. Widzę płacząca kobietę, która jak się okazało, za 5 godzin parkowania auta ma do zapłaty 150 zł! Myślę - pomyłka. Wsadzam mój bilet - 90 zł!" – możemy przeczytać w jego wpisie na Facebooku.
Łupicki wspomniał w swoim poście również o rozmowie z ochroniarzem, który powiedział mu, że pewna kobieta zaparkowała swoje auto na 12 godz., co przełożyło się na rachunek wynoszący 360 zł.

Reakcja internautów
Oczywiście na odezw ze strony internautów nie trzeba było długo czekać. "Karygodne i żenujące !!! Żerować na cudzej krzywdzie" – pisała jedna z osób. Inna miała szczęście, bo została poinformowana o tym, co ją będzie czekać, jeżeli pozostawi auto na parkingu. "Niestety tak jest! Sama się przekonałam na własnej skórze. Jednak dobre osoby mnie uprzedziły już na początku i auto przeparkowałam na jakieś osiedle... za tydzień, który przebywałam w szpitalu słono bym zapłaciła! To jest nieporozumienie jakieś!" – napisała. Gdyby jednak auto pozostało na parkingu, kobieta zapłaciłaby 5040 zł!


Jeden z czytelników zwrócił nam uwagę, że przed wjazdem na parking widnieje informacja, że w miejscu, w którym Łupicki zaparkował samochód, nie wolno przebywać dłużej niż 20 min. Czytelnik napisał także, że szpital posiada trzy parkingi wokół głównego budynku i w dwóch z nich opłaca wynosi 3 zł za godzinę. Łupicki parkował na podjeździe pod SOR, gdzie nie ma miejsca na zostawianie samochodu i z tego powodu naliczono mu taką opłatę. Jednak trudno oczekiwać po osobie, która jedzie na SOR, żeby czytała każdą tablicę informacyjną ze stawkami. W momencie dużego stresu każdy myśli przede wszystkim o jak najszybszej pomocy.

Pozytywną stroną tej sytuacji jest jednak fakt, że w miejscu, w którym parkował DJ, obowiązuje limit gotówkowy wynoszący 100 zł. Jeżeli czyjeś auto będzie tam stało dłużej niż 4 godz, to dana osoba nie zapłaci więcej.
Trwa ładowanie komentarzy...