"Pierwszy więzień polityczny Kaczyńskiego i PiS". Ostre reakcje na temat aresztowania Stanisława Gawłowskiego

Stanisław Gawłowski trafi do tymczasowego aresztu.
Stanisław Gawłowski trafi do tymczasowego aresztu. Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Posiedzenie sądu w sprawie sekretarza generalnego i posła PO Stanisława Gawłowskiego rozpoczęło się przed południem 15 kwietnia, ale po trzech godzinach je przerwano. Sąd zdecydował ostatecznie o tymczasowym areszcie, który potrwa trzy miesiące. Wszystko ze względu na możliwość mataczenia. Taka decyzja sądu wywołała lawinę negatywnych komentarzy, a sam Roman Giertych zapowiedział złożenie zażalenia.

"Chciałbym, żeby opinia publiczna poznała powody, dla których Gawłowski idzie siedzieć na trzy miesiące. Mataczyć, jeśli już, to mógł od grudnia. Zamykać go jednej celi z zabójcami i pedofilami, bo świadek koronny z PiS tak zeznał? Gratuluję, wymiarze sprawiedliwości" – napisał na Twitterze dziennikarz Onetu Janusz Schwertner.
W podobnym tonie wypowiedział się Kamil Durczok. "Areszt dla Gawłowskiego zdumiewa. Nie przesądzam o winie czy niewinności. Ale facet na mataczenie miał wiele miesięcy. Idzie siedzieć po zeznaniach lepszego cwaniaka, byłego pisowca. Śmierdzi z kilometra. Po to Ziobro bierze sądy?" – stwierdził Durczok, któremu przed laty zarzucano przestępstwo.
Ponadto, internauci zwracają uwagę, że mamy do czynienia z "równymi i równiejszymi". "Stanisław Gawłowski – poseł PO oskarżony o korupcję, aresztowany na trzy miesiące. Stanisław Kogut – senator PiS oskarżony o korupcję, nie trafił do aresztu, wpłacono milion zł poręczenia majątkowego. W Ziobrowskim systemie prawnym IV RPiS są po prostu równi i równiejsi" – skomentował z kolei użytkownik Twittera, który deklaruje usadowienie się "po lewej stronie polityki". "Gawłowski – pierwszy więzień polityczny Kaczyńskiego i PiS. Zapamiętamy i rozliczymy to!" – przekonuje inny użytkownik popularnego serwisu.
Trwa ładowanie komentarzy...