Dantejskie sceny w trakcie meczu. Kibol próbował poderżnąć gardło piłkarzowi LKS-u Ciechów

Jeden z kibiców próbował poderżnąć piłkarzowi gardło.
Jeden z kibiców próbował poderżnąć piłkarzowi gardło. Fot. facebook.com/autopol.ciechow
Dantejskie sceny rozegrały się podczas meczu w piłkarskiej B-klasie. W 70. minucie meczu jeden z kiboli wtargnął na murawę i ostrym narzędziem próbował poderżnąć gardło jednemu z piłkarzy LKS-u Ciechów. Zawodnik z obrażeniami twarzy trafił do szpitala.

Rozgrywki w niższych ligach polskich rozgrywek piłki nożnej to nie tylko śmieszne sytuacje i absurdalne wyniki, ale jak pokazał niedzielny mecz, także okazja do bandyckiego ataku na oczach kibiców. W meczu LKS-u Ciechów i Piasta Lutynia do 70. minuty niedzielnego starcia było 2:2. Jednak w tym momencie mecz został przerwany, a to za sprawą brutalnego faulu – gracz ciechowskiego klubu ze złamaną nogą musiał jechać do szpitala. Ta sytuacja sprawiła, że zaczęło iskrzyć na trybunach i jak nietrudno się domyślić, rozpoczęły się starcia kibiców.

Kibice obu drużyn wbiegli na boisko, ale jak okazało się po chwili, wśród nich znalazła się osoba, która na mecz przyszła z ostrym narzędziem. "Kibic gości, który wbiegł na boisko, chciał, nie boimy się tego określenia, dosłownie 'poderżnąć gardło' ostrym przedmiotem naszemu piłkarzowi, który stał i udzielał pomocy w tej chwili na murawie. Oczywiście on również wylądował w szpitalu z rozciętą szyją" – to fragment facebookowego wpisu LKS-u Ciechów.
Na szczęście, oprócz rany w dolnej części twarzy, nic poważniejszego się nie stało. Policja zatrzymała agresywnego kibola. Nie wiadomo, jaki był motyw napaści na piłkarza.
Trwa ładowanie komentarzy...