Kuriozalny remont Jana Kazimierza znowu wraca. Za granicą uznano to za dowód polskiego... pragmatyzmu

Remont jednej z warszawskich ulic bawi już nie tylko polskich internautów. Nową nawierzchnię na Jana Kazimierza opisał także portal euronews.
Remont jednej z warszawskich ulic bawi już nie tylko polskich internautów. Nową nawierzchnię na Jana Kazimierza opisał także portal euronews. Fot. ZDM Warszawa
Remont nawierzchni na warszawskiej ulicy Jana Kazimierza przejdzie chyba do historii. Drogowcy nie mogąc się doprosić o usunięcie źle zaparkowanych aut, pozostawili je w spokoju i wylali asfalt dookoła samochodów. Zdjęcia pojazdów stojących na plackach starej nawierzchni bawiły całą Polskę, teraz trafiają także do zagranicznych serwisów.

Pamiętacie remont na ulicy Jana Kazimierza w Warszawie, gdzie drogowcy źle zaparkowane auta oblewali dookoła asfaltem? Samochody stały dalej na swoich miejscach, niczym na wyspach tworzonych przez starą nawierzchnię, podczas gdy wszędzie dookoła na ulicy wylano nową nawierzchnię. Drogowcy tłumaczyli się, że prosili policję o usunięcie źle zaparkowanych aut, ale funkcjonariusze odmówili interwencji. Ekipy remontowe zrobiły więc to, co do nich należało, pozostawiając źle zaparkowane samochody w spokoju.

Teraz zdjęcia z remontu publikuje portal euronews, jeden z częściej czytanych za granicą serwisów informacyjnych. Autor tekstu opisuje całe zdarzenie i chwali polskich drogowców za... pragmatyzm. Podkreśla, że podjęli decyzję o kontynuowaniu prac pomimo tego, iż policja odmówiła usunięcia samochódów z terenu objętego pracami remontowymi.
źródło: euronews
Trwa ładowanie komentarzy...