Zadziwiający wynik Biedronia w sondażu prezydenckim. Depcze po piętach Tuskowi, ale to Duda powinien się bać

Robert Biedroń może liczyć na 19 proc. głosów wyborców, gdyby wystartował w wyborach prezydenckich.
Robert Biedroń może liczyć na 19 proc. głosów wyborców, gdyby wystartował w wyborach prezydenckich. fot. Mieczysław Michalak/Agencja Gazeta
Donald Tusk jest nadzieją opozycji na zbliżające się wybory prezydenckie. Wracający z Brukseli polityk ma przerwać dominację Prawa i Sprawiedliwości w polityce i – jeśli wierzyć sondażom – miałby spore szanse na skuteczną walkę z Andrzejem Dudą. Tymczasem niespodziewanie szyki głównym faworytom może pokrzyżować Robert Biedroń.

Na Biedronia w wyborach prezydenckich chce głosować już 19 proc. Polaków – wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu". Liderem wciąż pozostaje Andrzej Duda z 36-proc. poparciem. Tuż za nim plasuje się Donald Tusk, na którego chce głosować 26 proc. respondentów. Prosta arytmetyka jasno wskazuje tu, że gdyby doszło do drugiej tury wyborów z udziałem Tuska i Dudy, głosy na Biedronia mogłyby przeważyć szalę.

Za Biedroniem znaleźli się Paweł Kukiz (7 proc.), Monika Jaruzelska (4 proc.), Janusz Korwin-Mikke, Katarzyna Lubnauer (po 3 proc.) i Władysław Kosiniak-Kamysz (2 proc. poparcia).

To już kolejny sondaż, który pokazuje, że Andrzej Duda nie może być pewny reelekcji. Według badania IBRiS dla "RP", głowa państwa ma tylko 0,5 proc. przewagi nad Donaldem Tuskiem. Na Dudę według tamtego badania chce głosować 33,5 proc. respondentów, a na byłego szefa PO – 33 proc.

źródło: "Super Express"
Trwa ładowanie komentarzy...