Ten serial miał być hitem TVP. Ten kadr rzeczywiście stał się przebojem, ale chyba nie o to chodziło Jackowi Kurskiemu

Czy to zaniedbanie scenarzystów czy celowe działanie? W jednym z odcinków serialu TVP "Leśniczówka" w kadrze pojawia się plakat obrońców demokracji.
Czy to zaniedbanie scenarzystów czy celowe działanie? W jednym z odcinków serialu TVP "Leśniczówka" w kadrze pojawia się plakat obrońców demokracji. Fot. Screen / TVP
Serial "Leśniczówka" miał być hitem TVP, ale na razie największą furorę w sieci robi jeden kadr. W jednym z odcinków na ścianie pojawia się plakat obrońców... konstytucji. Prezes Jacek Kurski jeszcze się nie wypowiedział na jego temat.

Jacek Kurski przykładał wielką wagę do serialu "Leśniczówka". Nowa produkcja miała zatrzeć złe wrażenie, jakie pozostawił po sobie serial "Korona Królów". I rzeczywiście, na "Leśniczówkę" nie spada taka fala krytyki, jak na serial o Piastach, w którym widzowie obśmiali już chyba wszystko, od plastikowej korony po drewnianą grę aktorską.
Na tle "Korony Królów" "Leśniczówka" wydaje się o wiele lepszym serialem, w którym każdy może znaleźć coś dla siebie. Jest nawet swego rodzaju pluralizm – oto w 14. odcinku pojawia się w kadrze plakat obrońców demokracji z napisem "konstytucja". Takie plakaty były rozdawane pośród uczestników demonstracji w obronie wolnych sądów w zeszłym roku. Rozbawieni internauci próbują się dowiedzieć, jak na tę wpadkę TVP zareagował prezes Jacek Kurski. On sam na razie nie odniósł się do całej tej sytuacji.
Trwa ładowanie komentarzy...