Ekspert mowy ciała ocenił gestykulację Donalda Tuska. Wskazał dwa gesty, które go zdradzają

Maurycy Seweryn ocenił komunikację niewerbalną Donalda Tuska.
Maurycy Seweryn ocenił komunikację niewerbalną Donalda Tuska. fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Donald Tusk będzie zeznawał w poniedziałek w sprawie katastrofy smoleńskiej. Ekspert ds. mowy ciała przy tej okazji ocenił jego gestykulację. Szef Rady Europejskiej uchodzi za dobrego mówcę, ale popełnia również błędy. Wiemy, jakie sygnały mogą zdradzać stres byłego premiera.

Donald Tusk 23 kwietnia stawi się jako świadek w procesie byłego szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego. Sprawę założyła część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Mowę niewerbalną Donalda Tuska przeanalizował ekspert ds. mowy ciała, Maurycy Seweryn z Warszawskiej Grupy Doradców Public Relations.

Seweryn jest zdania, że komunikacja niewerbalna Tuska jest bardzo dobra. Ocenia ją w skali 1-10 na 8. Zwraca uwagę na bardzo dobrą gestykulację dłońmi oraz wiedzę, jakie gesty będą odpowiednie do sytuacji.

Jednak jest też druga strona medalu: to zachowania Tuska w sytuacji zagrożenia. Łapanie się za obrączkę sugeruje, że szef Rady Europejskiej nie czuje się wtedy komfortowo. Obrączka wiąże się z wsparciem i opiekuńczością, jakie otrzymuje od żony. Kręcenie obrączką w dwie strony może oznaczać, że jest w stanie zakłopotania albo stresu.

Drugim gestem świadczącym o stresie jest poprawianie mankietów koszuli. – (…) Donald Tusk chce się uwiarygodnić w oczach rozmówcy. W niektórych sytuacjach będzie to oznaczało, że nie do końca kreuje prawdziwą rzeczywistość – ocenia Seweryn.

Wcześniej analizował mowę ciała Andrzeja Dudy podczas jego szeroko komentowanego przemówienia do studentów na Uniwersytecie w Rzeszowie. "Pana prezydenta zawiodła gestykulacja" – oceniał Seweryn. Ekspert zrecenzował też wystąpienie Mateusza Morawieckiego z okazji rocznicy Marca'68.
Trwa ładowanie komentarzy...