Zwolniony wiceminister zdrowia wraca jak bumerang. Znów ma być w rządzie, tym razem w nowej roli

Jarosław Pinkas znów ma być w rządzie. Były wiceminister odszedł z resortu zdrowia w ramach oszczędności.
Jarosław Pinkas znów ma być w rządzie. Były wiceminister odszedł z resortu zdrowia w ramach oszczędności. Fot. Kuba Atys/Agencja Gazeta
Po raz kolejny okazuje się, że redukcja liczby wiceministrów przeprowadzona przez Mateusza Morawieckiego była czystą zagrywką PR, a większość ze zwolnionych osób wraca w kręgi rządowe na innych stanowiskach. Jak podje radio RMF FM, tak ma być także z Jarosławem Pinkasem.

Jak informują dziennikarze, były wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas ma wrócić do rządu Mateusza Morawieckiego. Tym razem obejmie stanowisko pełnomocnika premiera. Jego obowiązki nie ulegną zmianie w stosunku do tych, które pełnił przed dymisją z funkcji wiceministra. Nadal zajmować ma się stworzeniem nowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności. Co prawda pełnomocnik premiera to niższa ranga niż wiceminister, ale nie musi to też oznaczać niższego wynagrodzenia. To zależy od Prezesa Rady Ministrów i od samego zainteresowanego. Miał on podobno stwierdzić, że nie zdążył jeszcze uzgodnić swojego wynagrodzenia, jednak podkreślił, że chętnie pełniłby tę funkcję społecznie.
Zmieni się także miejsce pracy nowego-starego rządowego eksperta. Tym razem Jarosław Pinkas ma pracować już nie w Ministerstwie Zdrowia, lecz w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Przypomnijmy, w marcu Mateusz Morawiecki zarządził odchudzanie struktur rządowych. Zdymisjonowano kilkunastu wiceministrów, a docelowo liczba sekretarzy i podsekretarzy stanu ma zostać zmniejszona nawet o 25 procent. Praktyka jednak pokazuje, że wiele z tych osób wraca do rządu, tyle że dostają zatrudnienie na nieco inaczej nazwanych stanowiskach.

źródło: rmf24.pl
Trwa ładowanie komentarzy...