Za "powietrzną taksówkę" Szydło zapłaciliśmy ponad 2,5 miliona złotych. Była premier 77 razy korzystała z wojskowej CASY

Jako premier, Beata Szydło korzystała z wojskowej CASY 77 razy. Wykorzystanie samolotu w dwie strony kosztuje ponad 34 tys. złotych.
Jako premier, Beata Szydło korzystała z wojskowej CASY 77 razy. Wykorzystanie samolotu w dwie strony kosztuje ponad 34 tys. złotych. Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Choć to sprzeczne z wojskową procedurą, Beata Szydło w czasie piastowania urzędu premiera 77 razy wykorzystała CASĘ jako osobistą "powietrzną taksówkę". Jej przeloty wojskowym samolotem transportowym kosztowały podatników 2 mln 618 tys. złotych.

Interpelację w sprawie lotów byłej premier złożył poseł Nowoczesnej Krzysztof Truskolaski. Wynika z niej, że w okresie urzędowania PBS aż 77 razy korzystała z wojskowego samolotu transportowego CASA. Mimo że wojskowe procedury zakazują używania maszyny w charakterze "powietrznej taksówki" – dodajmy.
W 2010 roku ówczesny minister obrony narodowej Bogdan Klich informował, że godzina lotu CASĄ kosztuje 5,7 tys. złotych. Do tego trzeba doliczyć komisyjny lot maszyny i jej zamiennika, a więc koszt należy pomnożyć razy trzy w jedną stronę. W przypadku lotów w dwie strony, średni koszt wykorzystania maszyny wynosi aż 34 tys. złotych. Kiedy pomnożymy tę liczbę przez 77, wychodzi, że za nielegalną "powietrzną taksówkę" Beaty Szydło zapłaciliśmy 2 mln 618 tys. złotych.

Z finansowania lotów przez MON Beata Szydło tłumaczyła się w lutym 2017 roku. – Ja bardzo chętnie podróżowałabym normalnie środkami lokomocji publicznej, wsiadając do pociągu, przemieszczając się własnym samochodem, ale nie mogę tego robić dlatego, że jestem osobą chronioną – powiedziała wówczas była premier.

źródło: "Rzeczpospolita"
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zmasowane podpalenia w Szwecji[/b]. Spłonęło blisko 90 samochodów

Zmasowane podpalenia w Szwecji. Spłonęło blisko 90 samochodów

No w końcu! [b]Znamy datę wyborów samorządowych[/b]

No w końcu! Znamy datę wyborów samorządowych

Michał BoniMichał Boni

15 sierpnia będziemy oglądali defiladowy przemarsz warszawską Wisłostradą wojsk różnych formacji z historii Polski. Wieść niesie, że będą oddziały z czasów Mieszka i Chrobrego, aż do najbardziej współczesnych. Takie defilady w sposób naturalny rodzą poczucie dumy. Pokazują najlepsze tradycje, dają siłę, wyzwalają emocje i budują tożsamość, polską tożsamość.