Marek Suski w jednym zdaniu zmieścił marszałka Piłsudskiego i Jarosława Kaczyńskiego. Ale jednego z nich postawił wyżej

Marek Suski jak zwykle chwali Jarosława Kaczyńskiego.
Marek Suski jak zwykle chwali Jarosława Kaczyńskiego. Fot. wPolsce.pl
Marek Suski nie od dzisiaj jest znany z tego, że potrafi powiedzieć wszystko, byle tylko podlizać się Jarosławowi Kaczyńskiemu, ale teraz polityk podniósł poprzeczkę jeszcze wyżej. – To jest polityk, który swoje dokonania, jeśli mówić o niwie politycznej, ma większe od Józefa Piłsudskiego – stwierdził na antenie telewizji wPolsce.pl Suski.

Dodajmy jednak, że Suski zostawił palmę pierwszeństwa marszałkowi Piłsudskiemu chociaż na polu wojskowym. – Nie mówię o tych wojskowych (dokonaniach – red.) w walce o odzyskanie niepodległości – przekonywał.

Marek Suski ponadto został zapytany przez jednego z widzów, który dodzwonił się do studia wPolsce.pl, dlaczego nie zajmuje bardziej eksponowanego stanowiska. Suski to obecnie szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów.

– Ja traktuje tę pracę jako powinność, a nie uzyskiwanie pozycji do eksponowania się. Nawet jeżeli miałem propozycję bardziej eksponowane, to uważam, że inni mają większe predyspozycje, a ja staram się na swoim polu robić, żeby pomagać – wyjaśnił.
Suskiemu już w przeszłości zdarzały się wypowiedzi takiego "kalibru". Przypomnijmy, że wyjaśniał nawet, dlaczego Jarosław Kaczyński nie ma żony. – Jarosław Kaczyński poświęcił się całym życiem. Nie ożenił się, bo służył Polsce i nie chciał unieszczęśliwiać jakiejś kobiety, którą by pozostawiał służąc Polsce – przekonywał.

źródło: wpolityce.pl
Trwa ładowanie komentarzy...