Michał K. nie trafi z prokuratury do aresztu! Wyjdzie na wolność za gigantycznym poręczeniem majątkowym

Prof. Michał K. to były zastępca Jarosława Gowina w Ministerstwie Sprawiedliwości
Prof. Michał K. to były zastępca Jarosława Gowina w Ministerstwie Sprawiedliwości Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Zakończyło się przesłuchanie byłego wiceministra sprawiedliwości prof. Michała K. Już wiadomo, że nie trafi on do aresztu tymczasowego. Prokuratura nie wnioskowała o taki środek zapobiegawczy wobec byłego zastępcy Jarosława Gowina w Ministerstwie Sprawiedliwości i doradcy prezydenta Andrzeja Dudy. Może one wyjść na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 500 tys. zł. Zawieszono mu też prawo do wykonywania zawodu adwokata.

Przypomnijmy, że były zastępca Jarosława Gowina w Ministerstwie Sprawiedliwości i były doradca prezydenta Andrzeja Dudy prof. Michał K. został zatrzymany w środę na polecenie białostockiej prokuratury. Chodziło o sprawę wyłudzenia podatku VAT na sumę sięgającą nawet 700 mln zł. Jak się w międzyczasie okazało, Michał K. wciąż blisko współpracuje z szefem koalicyjnego Porozumienia Jarosławem Gowinem i całkiem nieźle na tym wychodzi. Wątpliwe więc, by miał problem ze znalezieniem pół miliona złotych na poręczenie.

Michał K. jest jednym z blisko dwudziestu osób zamieszanych w aferą związaną z wyłudzaniem podatku VAT. Według śledczych, były wiceminister przyjął na konto swej kancelarii prawie 2,5 mln zł. Miały być tzw. depozytem adwokackim. Mecenas miał podejmować próby ukrycia tej kwoty, a także utrudnić stwierdzenie, że pieniądze pochodzą z przestępstwa. Co ciekawe, to sam zatrzymany poinformował odpowiednie organy o tym depozycie i zablokował pieniądze.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od 2015 roku. Dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się "uszczuplaniem podatku VAT", wprowadzając do obrotu na terenie Polski (a także Słowacji, Chorwacji i Wielkiej Brytanii) paliwa płynne.
Trwa ładowanie komentarzy...