To ona miała przedstawić polską punktację na Eurowizji. Dlaczego Marcelina Zawadzka nie pojawiła się na ekranie?

Dlaczego Marcelina Zawadzka nie przedstawiła punktów z Polski na Eurowizji? W ostatniej chwili musiał ją zastąpić Mateusz Szymkowiak.
Dlaczego Marcelina Zawadzka nie przedstawiła punktów z Polski na Eurowizji? W ostatniej chwili musiał ją zastąpić Mateusz Szymkowiak. Fot. Facebook.com / Marcelina Zawadzka
Nawet komentujący Eurowizję Artur Orzech był mocno zaskoczony tym, że to nie Marcelina Zawadzka pojawiła się na ekranie, gdy podczas konkursu piosenki Lizbona połączyła się z Warszawą. Taki bowiem był od dłuższego czasu plan – to właśnie Miss Polonia 2011 miała przedstawić punkty, jakie piosenkom z różnych krajów przyznali polscy jurorzy. Stało się jednak inaczej.

W ostatnich latach podczas finału Eurowizji polskie punkty przedstawiała widzom z całej Europy Anna Popek. W tym roku miała nastąpić zmiana - i nastąpiła. Choć nie taka jak zapowiadano. Pod koniec kwietnia Telewizja Polska poinformowała, że "osobą przekazującą głosy polskiego jury na Eurowizji w tym roku będzie Marcelina Zawadzka". Tak też podczas transmisji z Lizbony mówił Artur Orzech zapowiadając, że wkrótce nastąpi połączenie z Warszawą i na ekranie pojawi się piękna Miss Polonia.

Jakież było zdziwienie, gdy na obrazku ze stolicy Polski z Zamkiem Królewskim w tle pojawiła się nie Marcelina Zawadzka, lecz Mateusz Szymkowiak, znany m.in. z "Pytania na śniadanie". Szymkowiak dał sobie radę – wykazał się luzem, nie przedłużał na siłę napięcia, komu polscy jurorzy przyznali najwięcej punktów. Ale pozostaje pytanie – co z Marceliną Zawadzką? Dlaczego to nie ona pokazała się na ekranie w łączeniu z Warszawy?

Jest potwierdzenie zmiany sekretarza polskiego jury. Marcelina zachorowała. Mateusz Szymkowiak Welcome on Board. ;) To nasz dobry eurowizyjny friend.

Opublikowany przez Let's talk about ESC 12 maja 2018
Poświęcony konkursom Eurowizji profil na Facebooku "Let's talk about ESC" już w sobotę po południu informował, że Marcelina Zawadzka się rozchorowała, w nagłym trybie trzeba było znaleźć zastępstwo i zdecydowano się na Mateusza Szymkowiaka. Tylko dlaczego nikt o tym nie powiedział Arturowi Orzechowi? Komentator Eurowizji był bowiem wyraźnie zaskoczony tą nagłą zmianą.

Konkurs Eurowizji 2018 wygrała Netta z Izraela z piosenką "Toy". Polska odpadła z rywalizacji jeszcze w półfinale.
Trwa ładowanie komentarzy...