Niezwykle poruszająca konferencja Komendy po uniewinnieniu. "Jest tu dziennikarz, który przez 18 lat mnie oczerniał"

Tomasz Komenda został uniewinniony przez Sąd Najwyższy.
Tomasz Komenda został uniewinniony przez Sąd Najwyższy. fot. Agata Grzybowska/Agencja Gazeta
– Jest tu na konferencji, jeden dziennikarz, który przez 18 lat oczerniał mnie w mediach. Pisał ze jestem pedofilem i mordercą, a dziś jest tu i jak on teraz może mi spojrzeć w oczy – powiedział Tomasz Komenda w poruszającym wystąpieniu na konferencji prasowej w środę, tuż po swoim uniewinnieniu. Jak dodał, dziennikarz ten przed konferencją chciał podać mu rękę. Tak, jakby nigdy nic się nie stało.

Tomasz Komenda zadeklarował na konferencji prasowej po swoim uniewinnieniu, że będzie walczył, dopóki ci, którzy doprowadzili do tego, że 18 lat przesiedział w więzieniu, za to nie odpowiedzą. – Ja jestem od dzisiaj wolnym człowiekiem, a osoby, które mnie wrobiły, będą nosić piętno do końca swojego życia; nie spocznę, dopóki nie doprowadzę do tego, by usiadły na ławie oskarżonych i poczuły to, co ja czułem przez osiemnaście lat – mówił. – Będziemy żądać ponad 10 mln – powiedział jego adwokat prof. Zbigniew Ćwiąkalski.

– Państwo musi ponieść konsekwencje tego, że na 18 lat wsadziło do więzienia niewinnego człowieka i zniszczyło mu młodość – dodał prof. Ćwiąkalski. Z kolei obecna na konferencji prasowej mama Tomasza opowiedziała o kobiecie, która wskazała na to, że jej syn jest winny. – Chciałabym, żeby została za to ukarana – powiedziała Teresa Komenda.

Dziennikarze pytali Komendę o marzenia i plany na przyszłość. – Marzę o założeniu rodziny, choć nikogo nie mam. Mam 42 lata, kiedy jak nie teraz – powiedział. Wspomniał o planach wspólnych rodzinnych wakacji. Chciałby też nauczyć się lepiej obsługiwać telefon komórkowy i Facebooka, bo na razie umie robić tylko zdjęcia.
Sąd Najwyższy uniewinnił w środę Tomasza Komendę i uchylił wcześniejszy prawomocny wyrok 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-letniej Małgosi Kwiatkowskiej w Miłoszycach. W więzieniu przesiedział 18 lat, został warunkowo zwolniony w marcu.
Trwa ładowanie komentarzy...