"Zwerbuję prywatne wojsko" – mówił Pięta do kochanki. W lipcu ubiegłego roku zaczął działać...

Poseł PiS Stanisław Pięta jest jednym z organizatorów i pomysłodawcą Młodzieżowej Inicjatywy Strzeleckiej Podbeskidzie 2020.
Poseł PiS Stanisław Pięta jest jednym z organizatorów i pomysłodawcą Młodzieżowej Inicjatywy Strzeleckiej Podbeskidzie 2020. Fot. Screen z Twittera / Magdalena Wawrzeczko
Poseł Stanisław Pięta chciał nauczyć dzieci strzelać. To on jest pomysłodawcą Młodzieżowej Inicjatywy Strzeleckiej Podbeskidzie 2020. "Każdy młody Polak winien posiąść, a następnie doskonalić sztukę strzelania i szeroko pojętej obsługi broni palnej" – przekonywali organizatorzy inicjatywy, o której poseł PiS miał mówić swojej rzekomej kochance.

"Znam ludzi od wojskowej roboty. Założę firmę. Zwerbuję prywatne wojsko. Zrobię porządek w każdym mieście. Tak to robią Amerykanie" – zdaniem "Faktu" te słowa 20 sierpnia ubiegłego roku kobieta miała usłyszeć od Stanisława Pięty.

"By doskonalić sztukę strzelania"

Tę wizję poseł PiS zaczął realizować już w lipcu 2017 roku, bo to właśnie on wówczas powołał do życia Młodzieżową Inicjatywę Strzelecką Podbeskidzie 2020. – Głównym inicjatorem Młodzieżowej Inicjatywy Strzeleckiej był poseł Stanisław Pięta i on tym w tej chwili zarządza – mówi nam Marek Bogusz z NSZZ "Solidarność" Podbeskidzie.
"Każdy młody Polak winien posiąść, a następnie doskonalić sztukę strzelania i szeroko pojętej obsługi broni palnej" – przekonywali inicjatorzy Młodzieżowej Inicjatywy Strzeleckiej. Dalej pisali wprost: "W obliczu narastającego zagrożenia terrorystycznego, bezradności służb specjalnych państw Europy Zachodniej oraz kontynuacji polityki otwartych drzwi dla islamskich fanatyków, młodzi Polacy powinni być przygotowani do obrony swoich rodzin i polskiej ziemi". I uznali, że nauka strzelania to "doskonały sposób na spędzanie wolnego czasu oraz okazja do doskonalenia charakteru, koncentracji i cierpliwości". Tym bardziej, że strzelectwo sportowe to dyscyplina ciesząca się „wsparciem wielu pasjonatów, władz państwowych i samorządowych".
Nazwa miała nawiązywać do "zwycięstwa nad bolszewikami, które Wojsko Polskie odniosło w sierpniu 1920 roku". Inicjatorzy przekonywali, że „odparcie najazdu było możliwe tylko dzięki masowemu napływowi młodych ochotników, którzy w obliczu zagrożenia, nie zawiedli swoich matek, sióstr i całej Ojczyzny". – Chodziło nie tylko o przysposobienie wojskowe, ale i pierwszą pomoc. Tak pan poseł tym kierował – mówi nam Marek Bogusz z NSZZ "Solidarność" Podbeskidzie. Zapewniono, że szkolenie jest bezpłatne, a instruktorzy mają przygotować młodzież do swobodnego posługiwania się bronią palną. Poza tym, co ważne, gwarantują certyfikat ukończenia kursu strzeleckiego. Pierwsze spotkanie hucznie odtrąbiono w lokalnych mediach. Dziennikarz Silesion.pl odnotował, że poseł Pięta inicjatywę szkolenia młodzieży reklamował nawet w gazetce parafialnej św. Pawła Apostoła w Bielsku-Białej. – Zainteresowanie tą inicjatywą było bardzo duże i można powiedzieć, że przerosło nasze najśmielsze oczekiwania – przyznaje Marek Bogusz.

Strzelanie i pierwsza pomoc
Ale w mediach społecznościowych Młodzieżowej Inicjatywy Strzeleckiej jakby mniej się dzieje. Na Facebooku ostatni post opublikowano w styczniu. To zaproszenie na spotkanie Łodygowickiej Inicjatywy Strzeleckiej. Kilka dni wcześniej podobne ogłoszenie zamieszczono dla mieszkańców Pszczyny. Wcześniej zarówno Stanisław Pięta, jak i administratorzy profilu informowali o spotkaniach z weteranami z Afganistanu i Iraku, czy szkoleniach strzeleckich. Wszystko oczywiście było okraszone zdjęciami. Telefon MIS milczy, na maile nie otrzymujemy odpowiedzi. Nie odpowiada także poseł PiS. – Nie wiem nic na ten temat. Nie wiem, czy to w ogóle ruszyło. Nie byłem na żadnym spotkaniu – mówi nam mężczyzna, który został nazwany jednym z organizatorów.
O to samo pytam Marka Bogusza. – Z Facebooka i postów, które udostępnia poseł Pięta widać, że Młodzieżowa Inicjatywa Strzelecka działa, a nawet się rozrosła na inne regiony – dodaje. Faktycznie, na Twitterze poseł Stanisław Pięta jest nieco bardziej aktywny. I dowiadujemy się, że ostatnie spotkanie Młodzieżowej Inicjatywy Strzeleckiej odbyło się w maju.

"Pozdrowienia z lublinieckich lasów. Podziękowania dla weteranów i żołnierzy Wojska Polskiego, którzy bezpłatnie uczą nas obsługi broni i strzelania" – odnotował na Twitterze poseł Pięta. W jaki sposób finansowana jest Młodzieżowa Inicjatywa Strzelecka? – Nie powiem pani, skąd pan poseł pozyskał na to pieniądze. Myśmy wydali je z własnych środków – odpowiada Marek Bogusz. O to samo pytamy Marka Czuja, przedsiębiorcę i instruktora nauki strzelania: – W działającej Inicjatywie zajmuję się szkoleniem strzeleckim. Sprawy finansowe są poza sferą moich zainteresowań.
Na odpowiedź posła Pięty i Młodzieżowej Inicjatywy Strzeleckiej wciąż czekamy.
Trwa ładowanie komentarzy...