"Uciekajcie, uciekajcie". Minister Zalewska zabłysnęła na spotkaniu z wyborcami

Anna Zalewska w sobotę spotkała się z mieszkańcami Choroszczy na Podlasiu.
Anna Zalewska w sobotę spotkała się z mieszkańcami Choroszczy na Podlasiu. fot. Łukasz Kolewiński / Agencja Gazeta
– Od początku protestu była pełna empatia i pełny szacunek dla rodziców i osób ze specjalnymi potrzebami – zapewniała Anna Zalewska. Minister edukacji w sobotę spotkała się z mieszkańcami Choroszczy na Podlasiu. Ale zapewne rozmowy z nimi zakończyła wcześniej, niż pierwotnie planowała. Pojawiły się bowiem niewygodne pytania.

Podczas sobotniego spotkania Anna Zalewska mówiła m.in. o reformie edukacji, dodatku w wysokości 300 złotych na wyprawkę szkolną. Ponadto, zapewniała mieszkańców Choroszczy, że miejscowa szkoła nie zostanie zlikwidowana.
Jedna z kobiet zapytała Zalewską o sejmowy protest osób niepełnosprawnych. Chciała się dowiedzieć, dlaczego ministrowie rządu przez czas, gdy on trwał powtarzali, że budżet jest "dziurawy" i nie ma w nim pieniędzy. A od czasu zakończenia protestu znów zapewniają, że Polska jest w świetnej kondycji finansowej. – Od początku protestu była pełna empatia i pełny szacunek dla rodziców i osób ze specjalnymi potrzebami – podkreśliła Anna Zalewska. A osoba, która udzielała głosu, poinformowała zebranych, że to było ostatnie pytanie.

Kiedy minister opuszczała salę, jedna z uczestniczek spotkania zapytała o to, dlaczego "zostało ono tak nagle przerwane". "Bo niewygodne pytania?" – dopytywała. Jak relacjonuje TVN 24, jeden z mężczyzn do opuszczających salę polityków krzyczał: "Uciekajcie, uciekajcie".

W sobotę w ramach akcji PiS "Polska jest jedna" z wyborcami spotkał się także m.in. Stanisław Piotrowicz. Ci wytknęli mu niewygodne fakty z przeszłości. Na spotkanie zabrali transparenty z hasłem "Towarzysz Piotrowicz"; "Pycha i szmal".

źródło: TVN 24
Trwa ładowanie komentarzy...