Nergal zobaczył teledysk Godlewskich i... wściekł się na Ziobrę. Zarzuca ministrowi podwójne standardy

Nergal skomentował teledysk sióstr Godlewskich.
Nergal skomentował teledysk sióstr Godlewskich. fot. Jacek Marczewski/Agencja Gazeta/Screen YouTube
"Niedawno polski rząd ścigał mnie i Rodzinę Behemotha za obrazę godła... znieważenie godła, jak to określono"– napisał na Instagramie Nergal i skrytykował Zbigniewa Ziobrę. Muzyk odniósł się w ten sposób do nowego teledysku sióstr Godlewskich, które wystąpiły wymalowane w biało-czerwone barwy w wyzywający sposób. I nic je za to nie spotkało.

Co tak rozsierdziło Nergala? Chodzi o przygotowany specjalnie na mundial nowy teledysk sióstr Godlewskich, który robi furorę w internecie. Celebrytki, swoim zwyczajem, miały niewiele do ukrycia i zaprezentowały wątpliwe walory wokalne. Jak zauważył jeden z portali plotkarskich, siostry niemal "uprawiały seks z piłką". Choć klip zniknął z Vimeo, lider Behemotha zdążył go obejrzeć i na gorąco skomentować.

"Poszliśmy do sądu i te absurdalne oskarżenia zostały oddalone" – kontynuował Adam Darski swój wywód na Instagramie. Muzyk przywołał jeszcze przykład Jasia Kapeli, który spotkał się z szykanami za "kreatywną reinterpretację hymnu". "Brak mi słów, żeby opisać, co czuję na widok tej wizualnej hipokryzji. Mówiłem to już i jeszcze to powtórzę: skoro są ludzie, którzy chcą to oglądać – pieprzyć to, akceptuję to. Koniec końców sam gram satanistyczną muzykę" – dodał lider Behemotha. Następnie przeszedł do krytyki Ziobry oraz prawicowej organizacji Ordo Iuris, która składała zawiadomienia w sprawie Nergala.

"Po prostu nie mogę uwierzyć w to przeoczenie, którego dokonał Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Ordo Iuris doskonale wpisuje się podwójne standardy wspierane przez moich rodaków: polityczne, społeczne i kulturalne. Nie mogę wytrzymać oddychania tym samym powietrzem" – stwierdził i dał do zrozumienia, że w jego ocenie w Polsce ścigani są nie ci artyści, którzy powinni być.
Trwa ładowanie komentarzy...