W PiS wreszcie musieli to przyznać. "W ramach kompetencji szefa Rady Europejskiej trudno zarzucić cokolwiek Tuskowi"

Jacek Czaputowicz przyznał, że ustawa o IPN jest do poprawki. W dodatku ma całkiem dobre zdanie o... Donaldzie Tusku.
Jacek Czaputowicz przyznał, że ustawa o IPN jest do poprawki. W dodatku ma całkiem dobre zdanie o... Donaldzie Tusku. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Prędzej czy później można było się tego spodziewać. Ktoś z rządu Zjednoczonej Prawicy przyzna, że demolująca stosunki z partnerami zagranicznymi ustawa o IPN wymaga zmiany. Właśnie zrobił to szef MSZ Jacek Czaputowicz. W dodatku powiedział o Donaldzie Tusku coś, c o może nie spodobać się na Nowogrodzkiej.

– Trzeba się zgodzić z tą opinią. To jest potrzebne, bo wciąż jest jakaś nieufność – tak na pytanie o potrzebę zmian w ustawie o IPN odpowiedział Jacek Czaputowicz, który odnosił się do wypowiedzi swojego rządowego kolegi wicepremiera Jarosława Gowina. A ten także nie pochwala ustawy, która jego zdaniem niszczy stosunki Polski z USA i Izraelem.
– W stosunkach z USA i Izraelem to jest problem i trzeba tu podjąć jakąś decyzję – dodał szef polskiego MSZ-u. Ocenił, że Jarosław Gowin chciał zwrócić uwagę na to, że intencje twórców nowelizacji były dobre, "ale odbiór tej ustawy nie jest pozytywny". – Niektórzy interpretują to jako próbę zamknięcia dyskusji o II wojnie światowej – podsumował tę kwestię Czaputowicz.

Jacek Czaputowicz wspomniał też o Donaldzie Tusku. Zapytany, czy przewodniczący Rady Europejskiej wystarczająco dobrze wspiera interesy Warszawy w Brukseli, odparł, że "w ramach kompetencji szefa Rady Europejskiej trudno zarzucić cokolwiek Tuskowi". Minister dodał też, że liczy na pomoc byłego premiera w trakcie ustalania nowego budżetu UE.

źródło: TVN24
Trwa ładowanie komentarzy...