Rodzina Maryli Rodowicz. Oto jak wyglądają dzieci popularnej artystki

Maryla Rodowicz ma trójkę dorosłych dzieci – dwóch synów i córkę.
Maryla Rodowicz ma trójkę dorosłych dzieci – dwóch synów i córkę. Fot. Roman Rogalski / Agencja Gazeta
Maryla Rodowicz doczekała się trójki dzieci. Świetnie zarabiająca piosenkarka wyznawała niejednokrotnie w wywiadach, że wspierała finansowo swoje pociechy w różnych etapach ich życia.

Maryla Rodowicz w czasach swojej młodości spotykała się m.in. z Danielem Olbrychskim i Andrzejem Jaroszewiczem, lecz to z Krzysztofem Jasińskim, krakowskim aktorem i reżyserem teatralnym, doczekała się pierwszych dzieci – syna Jana (ur. 1979) oraz córkę Katarzynę (ur. 1982). Para była ze sobą 7 lat. W 1986 roku piosenkarka wzięła ślub cywilny z biznesmenem Andrzejem Dużyńskim. Rok później urodził się Jędrzej. Związek z Dużyńskim okazał się najdłuższym w życiu Rodowicz – trwał do 2016 roku.
Pomoc finansowa
Najmłodszy syn Rodowicz jest fotografem. Ma już na swoim koncie kilka wernisaży, ale nie ograniczał się wyłącznie do pracy artystycznej, bowiem zajmował się też handlem nieruchomościami u jednego z największych pośredników na świecie. Mieszkał m.in. w Pradze i Nowym Jorku. – Mieszkałem w Stanach, studiowałem potem w szkole filmowej w Pradze i trafiłem do Holandii. Tu skończyłem magisterkę z nowych mediów – opowiedział w Dzień Dobry TVN.
W 2015 roku starsze dzieci Rodowicz otworzyły klubokawiarnię "Stolica" w Krakowie. Żeby wspomóc Jana, jak donosił "Super Express", artystka przekazała mu około 200 tys. zł na rozruch kawiarni. Na ścianie lokalu znalazł się ogromny napis "Niech żyje bal", który jest nawiązaniem do utworu ich mamy. W "Stolicy" co jakiś czas mają miejsce różne wernisaże oraz koncerty na żywo.

Kilka lat temu Maryla Rodowicz przyznała, że wspomagała córkę Katarzynę. – Czasem prowadzi dużo kursów, a czasem ma przestój, to nie jest stabilny zawód – powiedziała. Katarzyna jest instruktorką jeździectwa a swojego fachu uczyła się od najlepszych, np. pracując za darmo w szwajcarskiej stadninie koni. – Denerwowałam się, że nie dostaje pensji, siedzi w Szwajcarii, pracuje jak wyrobnica, a ja muszę ją utrzymywać – zdradziła Rodowicz. Córka jest także specjalistką od deserów.

Katarzyna przyznała, że rozstanie jej matki z Andrzejem Dużyńskim miało pozytywny wpływ na ich kontrakt. – Wraz z odejściem jej męża bardzo wiele negatywnych rzeczy zostało odciętych i dom stał się o wiele bardziej przyjaznym miejscem. Nasze stosunki bardzo się ociepliły, ponieważ teraz z przyjemnością mogę ją odwiedzać – powiedziała w rozmowie z "Na żywo".
Trwa ładowanie komentarzy...