Czego się bał Antoni Macierewicz? Generał Gocuł zdradza tajemnice współpracy z byłym szefem MON

Generał Mieczysław Gocuł zdecydował się opowiedzieć o kulisach współpracy z Antonim Macierewiczem.
Generał Mieczysław Gocuł zdecydował się opowiedzieć o kulisach współpracy z Antonim Macierewiczem. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Zdaniem generała Mieczysława Gocuła, Antoni Macierewicz najbardziej bał się buntu wojskowych. Zmuszał podwładnych do meldowaniu o najmniejszym zagrożeniu choćby w środku nocy. Zwalniał z pracy tych, których podejrzewał o nielojalność. Przygotowywał się nawet na awaryjne przejęcie łączności w całym kraju – podaje Onet.

Skala czystek w wojsku za czasów ministra obrony narodowego Antoniego Macierewicza do dziś budzi zdumienie. Z wojska odeszła przeszło połowa wyższych dowódców, niektórzy zostali zwolnieni, inni sami złożyli dymisję. Tak jak generał Mieczysław Gocuł, jeden z najbardziej doświadczonych dowódców, który uznał, że dalsza współpraca z szefem MON nie ma już żadnego sensu. Dotrwał do szczytu NATO, po czym wypowiedział służbę. Teraz zdradził, czego najbardziej bał się Antoni Macierewicz i co stało za szeregiem jego decyzji.

– Bez konsultacji zwalniał moich najbliższych współpracowników. Wyjeżdżałem za granicę, a gdy wracałem, dwóch, trzech ubywało – wyznał gen. Gocuł w wywiadzie dla Onetu. – Nie miał do mnie zaufania. Podejrzewał mnie o kolaborację, najpewniej z zagranicą. Zawsze podkreślał, że o każdej mojej aktywności międzynarodowej chce wiedzieć, o każdym telefonie – stwierdził generał.

Zdaniem generała Gocuła Antoni Macierewicz najbardziej bał się buntu wojskowych. – Mówił, że gdyby pojawiły się sygnały, że ktoś jest nielojalny czy nieposłuszny, to mam mu o tym meldować nawet o północy – powiedział w wywiadzie generał Gocuł. Jak sam przyznał, czarę goryczy przelała dyspozycja ministra polecającego sporządzenie analizy możliwości zabezpieczenia przez siły zbrojne łączności w przypadku utraty lub braku łączności komercyjnej w kraju. – Wtedy powiedziałem sobie "dość". Nie będę tym, który może mieć kiedyś dylemat, czy stanąć po drugiej stronie ulicy Rakowieckiej naprzeciw rodakom – stwierdził Gocuł.


źródło: Onet.pl
Trwa ładowanie komentarzy...