Szansa dla małych i średnich firm. Polski biznes, aby prosperować, nie musi być zdany tylko na kredyt

Faktoring to jedna z form finansowania działalności przedsiębiorstwa. Polega ona na wykupie nieprzeterminowanych faktur przez firmę faktoringową.
Faktoring to jedna z form finansowania działalności przedsiębiorstwa. Polega ona na wykupie nieprzeterminowanych faktur przez firmę faktoringową. Fot. Dobry Stolarz / Facebook
W biznesie jak w życiu – raz na wozie, raz pod wozem. Szczególnie gdy kieruje się małą lub średnią firmą, w której naturze są wzloty i upadki, przy czym wyjście z kryzysu finansowego w takim przypadku jest zawsze o wiele trudniejsze w porównaniu z analogiczną sytuacją dużego przedsiębiorstwa, które zazwyczaj ma jakieś środki odłożone na czarną godzinę. Dlatego firmom z sektora MŚP, chcącym przeczekać gorsze okresy, nie pozostaje często nic innego jak poszukać wsparcia z zewnątrz w postaci np. faktoringu.

Po jakie instrumenty finansowe sięgać? Pierwsze, co przychodzi na myśl, to oczywiście skrojone pod potrzeby biznesu kredyty. Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej sięgają jednak po nowoczesne metody zarządzania finansami w swoich firmach, charakterystyczne dla dojrzałych gospodarek krajów Europy Zachodniej. Wśród nich wysoko plasuje się faktoring, z którego, jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w 2017 roku skorzystało 12,5 tys. polskich firm, czyli o 10 proc. więcej niż rok wcześniej.
Faktoring to jedna z form finansowania działalności bieżącej lub inwestycyjnej przedsiębiorstwa. W tej transakcji udział biorą trzy strony: faktorant, faktor i dłużnik. Dostawca towarów lub usług, czyli faktorant, korzysta z usługi faktoringowej, która polega na wykupie przez faktora, tj. firmy udzielającej finansowania, należności o odroczonym terminie płatności. Ich źródłem są faktury, jakie faktorant wystawia odbiorcom swoich produktów lub usług, czyli dłużnikom.

Innymi słowy, za wystawioną fakturę firma otrzymuje przelew od firmy niebędącej adresatem na dokumencie sprzedaży, za to zarabiającej na prowizjach z tytułu wykupu nieprzeterminowanych faktur. Zaciągnięta pożyczka zostaje ostatecznie spłacona należnością pochodzącą od adresata faktury. Ewentualne ryzyko braku wypłacalności odbiorców może spoczywać albo na firmie faktoringowej (faktoring pełny) albo na firmie korzystającej z tej usługi (faktoring niepełny).

Można postawić pytanie, po co w ogóle wciągać trzeciego gracza we własne rozliczenia z klientami i komplikować całą sprawę? Bo ideą, a zarazem największym atutem faktoringu, jest niemal natychmiastowy dostęp do gotówki. Ponieważ większość wystawianych przez firmy faktur ma odroczony termin płatności (30-60 dni), trzeba liczyć się z tym, że pieniądze od kontrahentów nie zostaną przelane ''od ręki''. Decydując się na faktoring, środki można mieć na firmowym koncie nawet po 24 godzinach od daty wykupu faktury.
Przedsiębiorcy, którzy zawierają umowy faktoringowe, zapewniają więc sobie duże ilości gotówki w szybkim czasie i bez zbędnych formalności. Pozyskane w ten sposób środki mogą przeznaczyć na finansowanie swojej działalności: wypłatę pensji pracownikom, inwestycje w zakup sprzętu czy płatności za faktury, które z kolei im wystawiono. Oszczędzają przy tym czas i redukują koszty prowadzenia księgowości. Wszystko to zaś rzutuje na poprawę płynności finansowej ich biznesu.


Kolejna zaleta faktoringu wynika z jego dostępności, większej niż w przypadku kredytów bankowych. Korzystają na tym przede wszystkim mikroprzedsiębiorstwa oraz małe i średnie firmy, które nie zawsze mają zdolność kredytową pozwalającą im ubiegać się o pożyczkę z banku. Warto wiedzieć, że faktoring nie obciąża bilansu firmy, co oznacza, że posiłkujący się nim przedsiębiorca może śmiało wnioskować o kredyt.

Oprócz przeciwdziałania zjawisku ''mrożenia'' kapitału faktoring zapewnia także lepsze i trafniejsze planowanie finansów firmy. W sytuacji, gdy faktor bierze na siebie wyegzekwowanie długu od kontrahenta, przedsiębiorca nie musi dodatkowo przejmować się kosztami ewentualnej windykacji oraz obsługi prawnej w tym zakresie.

Wreszcie wykup nieprzeterminowanych faktur w zamian za niewielki procent ich wartości przez faktora pozwala firmom na uzyskanie przewagi konkurencyjnej np. poprzez wydłużanie terminów płatności. Ich kontrahenci, sami często prowadzący działalność gospodarczą i zainteresowani płatnościami w późniejszych terminach, chętniej będą składać zamówienia u partnerów oferujących większą elastyczność w rozliczeniach.

Artykuł powstał we współpracy z Idea Money

Trwa ładowanie komentarzy...