Brejza jednym zdaniem podsumował Morawieckiego. To komentarz do słów premiera o sędziach w PE

Krzysztof Brejza przypomniał Stanisława Piotrowicza po słowach Mateusza Morawieckiego o sędziach stanu wojennego.
Krzysztof Brejza przypomniał Stanisława Piotrowicza po słowach Mateusza Morawieckiego o sędziach stanu wojennego. fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Mateusz Morawiecki pytał w środę europosłów, czy wiedzą, że "sędziowie czasów stanu wojennego", którzy "wydawali haniebne wyroki" są w bronionym przez nich Sądzie Najwyższym. Zdaniem premiera, postkomunizm nie został w Polsce przezwyciężony. Na słowa premiera zareagował Krzysztof Brejza.

Poseł PO, znany z ujawniania nagród dla ministrów w rządzie Beaty Szydło, odpowiedział Mateuszowi Morawieckiemu na Twitterze. "Fakty. Jedyna partia wolnej Polski, która wyniosła na najwyższe stanowiska państwowe: sędziego stanu wojennego (skazującego opozycjonistów) i prokuratora stanu wojennego, to PiS" – napisał.
Rzecz jasna, chodziło mu o Stanisława Piotrowicza. Został po stanie wojennym odznaczony w PRL Brązowym Krzyżem Zasługi. W stanie wojennym oskarżał działaczy "Solidarności". W uzasadnieniu odznaczenia można przeczytać, że poseł PiS "w czasach PRL był prokuratorem pilnym i zdyscyplinowanym".

Co powiedział Mateusz Morawiecki w Parlamencie Europejskim? – Sędziowie stanu wojennego skazywali moich kolegów z "Solidarności" na wieloletnie więzienia. Wielu z nich jest dzisiaj w Sądzie Najwyższym. Postkomunizm nie został u nas przezwyciężony, walczymy z tym – powiedział szef rządu do posłów PE.
Trwa ładowanie komentarzy...