Palacze mają wybór. Zdrowsze alternatywy dla konwencjonalnych papierosów

Na rynku pojawiło się sporo alternatyw dla konwencjonalnych papierosów. Informacja na ich temat jest jednak mocno ograniczona
Na rynku pojawiło się sporo alternatyw dla konwencjonalnych papierosów. Informacja na ich temat jest jednak mocno ograniczona Fot. 123rf.com / Yakov Oskanov
Rosnąca liczba krajów na świecie rozszerza strategię walki z paleniem papierosów. Włącza filozofię mniejszej szkodliwości produktów tytoniowych, która jest efektywnym uzupełnieniem polityk ograniczających inicjację oraz promujących rzucanie palenia. Jej podstawą jest przekonanie palaczy do zamiany tradycyjnych papierosów na e-papierosy oraz produkty podgrzewające tytoń.

Kluczem do sukcesu jest dostarczenie konsumentom informacji na temat mniej szkodliwych alternatyw. Możliwości takie stwarzają już Stany Zjednoczone, Czechy, Włochy, Portugalia czy Japonia. Natomiast Brytyjskie ministerstwo zdrowia poszło o krok dalej i zachęca palaczy do wyboru mniej szkodliwych produktów. W Polsce, pomimo dostępności nowych rozwiązań, nie można o nich informować konsumentów.

W Warszawie odbyło się Global Forum on Nicotine, podczas którego spotkaliśmy się w hotelu Marriott z profesorem Davidem Levym, który od dwóch dekad prowadzi badania z zakresu wpływu regulacji prawnych na spożycie tytoniu w danych regionach świata. Profesor opowiedział nam o mniej szkodliwych drogach przyjmowania nikotyny.
Czym jest SimSmoke Tobacco Control Policy Simulation Model, nad którym Pan pracuje?
To projekt, który zabrał mi prawie 20 lat życia. Na początku dotyczył papierosów i wpływu lokalnych regulacji na spożycie tytoniu w danych regionach. Mocno rozwinęliśmy się w tym czasie. Opublikowaliśmy wyniki z 40 krajów. W Stanach Zjednoczonych niedawno opublikowaliśmy wyniki badania, w które włączyliśmy również produkty na bazie tytoniu i e-papierosy. Przygotowujemy również publikacje dotyczące używania e-papierosów w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Australii.

Jak dotrzeć do ludzi, którzy nie wiedzą zbyt wiele o innych używkach na bazie tytoniu?
Problem polega na tym, że produkty alternatywne do papierosów są o wiele bezpieczniejsze niż palenie tytoniu tylko wtedy, kiedy całkowicie zrezygnujemy na ich rzecz z papierosów. Bez łączenia z innymi formami przyjmowania nikotyny. Zdarza się, że ludzie wymiennie palą tytoń i używają bezdymnych wyrobów. Nie chodzi zatem o to, by tylko dać ludziom alternatywę. Trzeba pokazać im, że jest to o wiele bezpieczniejsza metoda przyjmowania nikotyny. To stwarza trudności w dotarciu do szerokiego odbiorcy.


Czy te trudności stwarzają również regulacje prawne w różnych państwach?
Optymistyczne jest to, że wiele państw wprowadza odpowiednie standardy dla e-papierosów i podgrzewaczy tytoniu. W Stanach Zjednoczonych odpowiada za to FDA. Sytuacja prawna w wielu krajach wygląda coraz lepiej.
Trwa ładowanie komentarzy...