Co się stało Andrzejowi Dudzie na Wołyniu? Na tym nagraniu wygląda na bardzo zmęczonego

Andrzej Duda w kościele na Wołyniu podczas mszy w intencji ofiar Krwawej Niedzieli.
Andrzej Duda w kościele na Wołyniu podczas mszy w intencji ofiar Krwawej Niedzieli. screen/Twitter/Ken_12345
Andrzej Duda uczestniczył na Wołyniu w obchodach rocznicy eksterminacji polskiej ludności. W 2018 roku mija 75 lat od Krwawej Niedzieli. Był to kulminacyjny punkt masakry dokonanej przez nacjonalistów Stepana Bandery, UPA i ukraińskich cywilów. Największą uwagę podczas obchodów przykuło jednak zachowanie prezydenta w katedrze.

Internet obiegł film z kościoła. Andrzej Duda uczestniczył we mszy świętej w intencji ofiar rzezi wołyńskiej w Katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku na zachodzie Ukrainy. Prezydent ma rumieńce na twarzy, chwieje się, nienaturalnie przymyka oczy. Widok tak zmęczonego Andrzeja Dudy trudno sobie przypomnieć. Zwykle tryska on energią.
Komentujący krótki film internauci przypominają tzw. "chorobę filipińską" Aleksandra Kwaśniewskiego, która dopadła go także na Ukrainie, w Charkowie. Prezydent mocno się chwiał, składając wieniec na cmentarzu. Dzięki tej i innym wpadkom Kwaśniewski stał się bohaterem niezliczonych memów sugerujących mu chorobę alkoholową.
Trwa ładowanie komentarzy...