Dominik Tarczyński strollowany na Twitterze. "Żołnierzem Wyklętym" okazała się gwiazda rocka Iggy Pop

Dominik Tarczyński dał się nabrać na żart z Iggym Popem w roli głównej.
Dominik Tarczyński dał się nabrać na żart z Iggym Popem w roli głównej. Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta / Kadr z filmu "Przeżyć: metoda Houellebecqa"
Dominik Tarczyński padł ofiarą niewybrednego żartu internauty. Poseł PiS chciał zbadać sprawę domniemanej ofiary Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego: Ignacego Popkowskiego. Okazało się, że został strollowany, a rzekomo zastrzelonym chłopakiem był nie kto inny, jak legenda rocka – Iggy Pop.

Zbigniew Gryglas, poseł PiS, zamieścił na Twitterze wpis związany z przypadającym na 1 marca Narodowym Dniem Pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Post został skomentowany dość wiarygodną prowokacją. "Ignacy Popowski ps."Młody", zastrzelony przez KBW w Kraśniku w 1948 roku. Brat mojego pradziadka... Miał 16 lat" – napisał uzytkownik Pepe i zamieścił czarno-białe zdjęcie chłopaka.
Kilka dni temu wpis Pepego skomentował Dominik Tarczyński: "Zbadajmy to!". Śledztwo nie trwało zbyt długo i wyręczyli go internauci. Ignacy Popkowski to "spolszczenie" od ojca punk rocka i wokalisty zespołu The Stooges – Iggy'ego Popa, a czarno-białe zdjęcie zostało żywcem wzięte ze strony artysty na Wikipedii.
To nie pierwszy taki trolling. W lutym pisałem o amerykańskim generale – bohaterze KOD-u, krytyku PiS. Okazał się znanym aktorem porno.

Źródło: wyborcza.pl
Trwa ładowanie komentarzy...