Sacrébleu! Parada we Francji poszła mocno nie tak, były sceny rodem z filmów z Louisem de Funès

Wtopa na obchodach Święta Narodowego Francji.  Nie jedyna
Wtopa na obchodach Święta Narodowego Francji. Nie jedyna Screen z Twitter.com/AFP
Święto Narodowe Francji z 2018 roku przejdzie do historii z powodu komicznych wpadek. Nie dość, że jeden z samolotów w punkcie kulminacyjnym parady wypuścił smugę w złym kolorze, to w dodatku motocykliści żandarmerii zaliczyli niegroźną stłuczkę. Nie wiemy kto zawinił, ale nie zazdrościmy mu rozmów z przełożonym.

Parada wojskowa na Polach Elizejskich odbywa się co roku od XVIII wieku. Upamiętnia wybuch Wielkiej Rewolucji Francuskiej 14 lipca 1789 r., która doprowadziła do obalenia monarchii absolutnej we Francji. To taki odpowiednik naszego Dnia Niepodległości, więc wszystko powinno być dopięte na ostatni guzik - zapraszani są francuscy urzędnicy i zagraniczni goście.
W tym roku mundurowi zaliczyli jednak dwie komiczne wpadki. Samoloty miały zostawić za sobą smugę w barwach flagi Francji, ale jeden z pilotów odpalił złą farbę. Na długo zapamiętane zostanie też czołowe zderzenie dwóch motocyklistów żandarmerii - jeden z internautów porównał kolizję do... filmów z Louisem de Funès. A wszystko to na oczach m. in. prezydenta Emmanuela Macrona.
Trwa ładowanie komentarzy...