Rasistowski hejt wylał niczym szambo. "W sumie do zoo nie muszą chodzić"

Radość Paula Pogby chwilę po golu na 3:1.
Radość Paula Pogby chwilę po golu na 3:1. Twitter/FIFA World Cup
Zapewne duża część Polaków kibicowała w finale mundialu Chorwacji. Wygrała Francja, w której szeregach gra wielu czarnoskórych zawodników. I tuż po meczu w zakątkach rodzimego internetu wylał - niczym szambo - rasistowski hejt. Podobnie jak po przegranym meczu Polaków z Senegalem.

W komentarzach wielu polskich kibiców widać było rozczarowanie wynikiem po meczu. Jednak czym innym jest pisanie, że "Oni zostali mistrzami, a oni zdobyli serca kibiców", a czym innym formułowanie opinii jawnie dyskryminujących i rasistowskich.

Takie obraźliwe komentarze ujawnił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Jeden z użytkowników Facebooka napisał, że współczuje białym Francuzom "czarnej dziczy". Jak stwierdził, "nie muszą oni chodzić do zoo, by zobaczyć małpy". To i tak najłagodniejsza z opinii. Inne o "czarnuchach" nie nadają się już do cytowania.

POLACY - KIBICE - RASIŚCI. PRZYNOSZĄ WSTYD NASZEMU KRAJOWI Sport miał w założeniu jednoczyć ludzi różnych narodowości w...

Opublikowany przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych Niedziela, 15 lipca 2018
"Sport miał w założeniu jednoczyć ludzi różnych narodowości, ale polscy kibice znów udowodnili, że nie są przygotowani na respektowanie zasad cywilizowanego świata. Obrzydliwe rasistowskie wyzwiska - oto co wylewa się ze stron sportowych po finale Mundialu" – czytamy w poście.

Jak zaznacza ośrodek, to tylko mała próbka tego, co zostanie wysłane do prokuratur w całej Polsce w formie zawiadomień o popełnieniu przestępstwa znieważenia ze względu na pochodzenie i kolor skóry.

Podobny zalew prymitywnego hejtu miał miejsce po meczu z Senegalem, który Polska przegrała 1:2. Pod adresem Senegalczyków poleciało wiele obraźliwych i stereotypowych słów, również o podłożu rasistowskim. Niezadowoleni z wyniku kibice rzucali aluzje do małp czy zoo.

Warto przypomnieć polskim "patriotom", że w szeregach naszej kadry grało już wielu naturalizowanych zawodników. Podajmy tylko jeden przykład Emmanuela Olisadebe, który był bohaterem reprezentacji w eliminacjach do mundialu w Korei i Japonii.
Trwa ładowanie komentarzy...