Tour de France to nie tylko rowery. To także samochody, bez których ten wyścig by się nie odbył

Wyścig kolarski to także duże zaplecze samochodowe.
Wyścig kolarski to także duże zaplecze samochodowe. Fot. materiały prasowe
Setki zawodników, jeszcze więcej rowerów i tłumy kibiców – to Tour de France w pigułce. Jednak do przeprowadzenia największego wyścigu kolarskiego na świecie potrzebne są też samochody. Wbrew pozorom, ich rola jest nieoceniona.

Podczas takiego kolarskiego święta jak Tour de France, wszyscy swoją uwagę kierują na jednoślady. Wbrew pozorom, tam także królują nowoczesne technologie, a inżynierowie cały czas pracują nad tym, aby rowery były lżejsze, wytrzymalsze i szybsze. Przychodzi jednak czas na weryfikacje tych prac i zmierzenie się z rywalami.

Wśród śmigających z zawrotnymi prędkościami rowerów, przewijają się także samochody, bez których przeprowadzenie tego typu imprezy byłoby niemożliwe. I nie są to wcale jeżdżące reklamy sponsorów.

Samochody medialne
Część z samochodowej floty przeciskającej się miedzy zawodnikami, to oczywiście obsługa medialna. Fotoreporterzy i operatorzy, dzieki którym zmagania zawodników można oglądać na ekranach telewizorów i komputerów. Także dziennikarze maja okazję z bliska zobaczyć wyścigowe zmagania. Wbrew pozorom, nie jest to po prostu jechanie przed lub za kolumną. Pilnować trzeba ewentualnych ucieczek, momentów "rozciągania" peletonu czy finiszu, na którym zawsze dzieje sie najwięcej. Nie wspominając o kraksach – trzeba pokazać, ale na nikogo nie najechać.
Samochód dyrektora wyścigu
Bez niego wyścig nie ma racji bytu. Nie ma ani startu, ani końca wyścigu. Sprawdzenie procedur bezpieczeństwa, gotowości obsługi na każdym odcinku etapu czy nadzorowanie kontroli zawodników – to wszystko należy do obowiązków dyrektora wyścigu, który jedzie przed peletonem. Ma on stałą łączność z sędziami, lekarzami, obsługą techniczną i policją eskortującą wyścig. A, nie mozna też zapomnieć o "atomowej" opcji: dyrektor wyścigu może podjąć decyzję o zatrzymaniu lub przerwaniu wyścigu. Tak było, gdy francuscy rolnicy zablokowali trasę TdF.
Samochody obsługi
I to najważniejsze dla samych zawodników i ich teamów: samochody obsługi. To te z rowerami przewożonymi na dachach. Jednak oprócz kompletu (przeważnie ośmiu) jednośladów na dachu, wiozą niezbędne narzędzia do naprawy i wymiany elementów rowerów. Na pokładzie jest też coś do picia i przegryzienia. Są także mechanicy, bez których obsługa techniczna kazdego z teamów nie byłaby możliwa.

Tutaj kierowca także musi mieć oczy dookoła głowy. Trzeba śledzić zawodników z zespołu, ich ucieczki, awarie, wypadki i chęć na nawodnienie. I co bardzo ważne: przygotować sprzęt do następnego etapu.
Kiedy najbliższa okazja do śledzenia i kibicowania kolarzom.?4 sierpnia startuje polska edycja kolarskich zmagań Tour de Pologne. Tam tez będzie można zobaczyć nie tylko zawodników i jednoślady, ale również tych, którzy przyczyniają się do ich sukcesów. Lub porażek.
Trwa ładowanie komentarzy...
Mirki i mirabelki dają zarobić. [b]Wykop.pl ze świetnym wynikiem finansowym[/b]

Mirki i mirabelki dają zarobić. Wykop.pl ze świetnym wynikiem finansowym

No w końcu! [b]Znamy datę wyborów samorządowych[/b]

No w końcu! Znamy datę wyborów samorządowych

Michał BoniMichał Boni

15 sierpnia będziemy oglądali defiladowy przemarsz warszawską Wisłostradą wojsk różnych formacji z historii Polski. Wieść niesie, że będą oddziały z czasów Mieszka i Chrobrego, aż do najbardziej współczesnych. Takie defilady w sposób naturalny rodzą poczucie dumy. Pokazują najlepsze tradycje, dają siłę, wyzwalają emocje i budują tożsamość, polską tożsamość.

Dubois i StępińskiDubois i Stępiński

Niedługo będą dwa lata, jak w serii Polski Teatr Internetowy opublikowaliśmy tekst, który nic a nic nie stracił na aktualności, choć wymagał drobnych uzupełnień. Zmęczony mężczyzna zaparkował skuter wodny przy molo rzucając niedbale cumę oficerowi ochrony i rozpinając po woli piankę ruszył ku okazałej willi.

[b]Pitera obnaża hipokryzję ws. Gawor.[/b] Wspomina niewygodny epizod z dziejów prawicy
O TYM SIĘ MÓWI

Pitera obnaża hipokryzję ws. Gawor. Wspomina niewygodny epizod z dziejów prawicy

Nie wszystko, co rośnie na łące jest zdrowe. [b]Część roślin jest silnie trująca[/b]
ANNA KACZMAREK

Nie wszystko, co rośnie na łące jest zdrowe. Część roślin jest silnie trująca