Dziś skok ze spadochronem z kosmosu, a my przypominamy inne rekordy Guinessa

Felix Baumgartner chce skoczyć z krawędzi kosmosu bijąc jednocześnie cztery rekordy świata. Pomysł 42-latka budzi na całym świecie mieszane uczucia: zdziwienie, niedowierzanie, podziw. Dla wielu szczytem odwagi jest skok na bungee, a tymczasem Baumgartner planuje skoczyć z wysokości blisko 37 kilometrów. Abstrakcyjny pomysł i jeszcze bardziej abstrakcyjna wysokość. Na świecie nie brakuje jednak zakręconych ludzi, którzy niejednokrotnie zaskakiwali. Zapraszamy na subiektywny przegląd dziesięciu "nietypowych" rekordów Guinessa.

Basejumperzy mają spore pole do popisu w biciu rekordów.
Basejumperzy mają spore pole do popisu w biciu rekordów. Fot. Shutterstock
Felix Baumbgartner od dłuższego czasu przygotowuje się do najważniejszego skoku ze spadochronem w swoim życiu. Austriak planuje skoczyć z wysokości około 37 kilometrów, co w rzeczywistości oznacza skok z krawędzi kosmosu.

42-latek przy okazji chce pobić cztery rekordy świata: skok z najwyższej wysokości, osiągnięcie najwyższej wysokości podczas lotu balonem, przebycie największego dystansu oraz osiągnięcia największej prędkości podczas swobodnego spadku.

Zobacz też: Polacy biją rekordy Guinnessa. Dziś we Wrocławiu padł kolejny

Jedni powiedzą, że to ludzka wyobraźnia nie zna granic, drudzy wyobraźnię zamienią na głupotę. Jedno jest jednak pewne: przedsięwzięcie robi wrażenie. Wrażenie próbowało zrobić już wielu, poniżej przedstawiamy subiektywny przegląd dziesięciu nietypowych rekordów świata w umownej kategorii: bezpieczeństwo, sport i ludzka wytrzymałość, bo skok z kosmosu raczej ciężko porównywać np. z największym spaghetti świata.

1. Skok z 11 metrów do płytkiego basenu
Jedenaście metrów to, co prawda nie 37 kilometrów, ale w tym przypadku również łatwo nie było. Amerykanin Darren Norway skoczył ze wspomnianej wysokości wprost do płytkiego, dziecięcego dmuchanego basenu. Pikanterii dodaje fakt, że w basenie było jedynie ok. 30 centymetrów wody.

Amerykanin skoczył na przysłowiową "dechę", dzięki czemu zamortyzował uderzenie i jego siłę rozłożył równomiernie na całe ciało. Mężczyznę można nazwać już specjalistą – poprzedni rekord również należał do niego.


2. Jadowite węże w ustach
Kolejnym specjalistą od rekordów jest Jackie "The Texas Snake Man" Bibby. Mężczyzna ma na swoim koncie cztery rekordy i wszystkie są powiązane z wężami. Niektórzy nie wyobrażają sobie przebywania w jednym pomieszczeniu z jakimkolwiek gadem, a Jackie Bibby postanowił m.in. włożyć osiem jadowitych węży do ust. Kolejny rekord to "kąpiel" z 81 gadami. Amerykaninowi ciągle było mało, więc postanowił wejść do śpiwora z 109 "kolegami".

Zobacz: Fenomenalny rekord prędkości przesyłania danych. Pięć tysięcy filmów w ciągu sekundy

3. Spacer po linie nad Niagarą
Pochodzący z rodziny linoskoczków 33-letni Nik Wallenda dokonał czegoś, co nie udało się jeszcze nikomu w historii. Amerykanin przeszedł po linie nad krawędzią wodospadu Niagara. Ekstremalny spacer na wysokości 46 metrów trwał 25 minut (o 20 minut krócej niż planowano). Akrobata tylko z pomocą długiej tyczki pokonał 550-metrowy odcinek w trakcie, którego przekroczył niewidzialną amerykańsko-kanadyjską granicę.


4. Wskoczył po schodach rowerem na 91 piętro
W zestawieniu nie zabrakło także Polaka. Krystian Herba z Rzeszowa pokonał na rowerze 2040 schodów w najwyższym hotelu świata w Dubaju. Polak w ciągu 1 godziny 13 minut 41 sekund "przeskoczył" 91 pięter.

Ciekawy jest fakt, że budynek ma jedynie 1515 stopni i 72 piętra. Jak to możliwe? Rowerzysta najpierw wskoczył na 23 piętro, potem nie podpierając się nogami zjechał windą na sam dół i zaczął wspinaczkę raz jeszcze, tym razem już na sam szczyt budynku.


5. Babcia skacze na bungee
W skoku na bungee nie ma nic dziwnego, o ile wysokość nie sięga kilkuset metrów lub gdy skakać nie planuje babcia. Tak było w przypadku 91-letniej Frances Gabe, która stała się najstarszą kobietą, która kiedykolwiek skoczyła na bungee. Staruszka w ten nietypowy sposób postanowiła uczcić swoje urodziny. I choć kobieta nie ukrywa, że się bała, nie była to dla niej pierwszyzna. To już już jej siódmy skok w życiu.

6. Blobbing
"Zabawa" nie zdobyła jeszcze wielkiej popularności w Polsce, ale robi furorę w Stanach Zjednoczonych. Blobbing polega na "wystrzeleniu" śmiałka w powietrze z wielkiej, dmuchanej torby na wodzie. Ochotnik siada na krawędzi, a z drugiej strony kilka osób z podwyższonej platformy skacze, tak by wyleciał on jak najwyżej w powietrze. Reto Zimmleri w ten sposób katapultował się na wysokość 17 metrów!


7. Przeciągnął samochód za pomocą… powiek
Rekord związany z ciężarem nie zawsze musi wiązać się z przerzucaniem kilogramów. Pewien Chińczyk przeciągnął przez nieco ponad 9 metrów ważący 1,5 tony samochód za pomocą lin przyczepionych do jego… dolnych powiek.

8. 90-sekundowy basejumping
Rosjanin Valery Rozov skoczył ze spadochronem z ponad sześciu tysięcy metrów. Nie było jednak łatwo, bo najpierw przez trzydzieści dni wchodził na jeden ze szczetów w Himalajach. Skoczeka leciał przez 90 sekund dokładnie z wysokości 6543 metrów.


9. Spacer pod wodą
Kolejny rekord na liście związany z wodą, ale i tym razem nie chodzi o pływanie. 21-letni Amerykanin Joe Wilkie ustanowił rekord Guinessa na najdłuższy spacer pod wodą na jednym oddechu. Mężczyzna przeszedł 71,6 metrów w czasie 75 sekund. Dodatkowo trzymał w rękach 11-kilogramowe obciążenie.


10. Skok na rolkach
Tym razem nie jest to skok z wysokości, ale na odległość. Taig Khris z Francji skoczył na rolkach na odległość 29 metrów. W rozpędzie i osiągnięciu takiej odległości pomogła mu ogromna rampa.


Ranking opracowany m.in. przy pomocy strony rekordyguinessa.pl.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Kosmos

PROMOWANE

  • Dwa widoki

    Homo malcontentus i Homo optymictus czytaj więcej

  • Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn

    Wsiadłam kilka dni temu do pociągu. - Przepraszam pana, czy mógłby pan pomóc mi włożyć walizkę na półkę? Walizeczka mała na jeden dzień, ale jednak, dla mnie i wysoko i stoi obok mężczyzna... - Nie. Mam chory kręgosłup. Ani przepraszam, ani pani wybaczy… Nic. Wcześniej włożył swoją wielką walizę bez wysiłku. Wstała obok siedząca pani i powiedziała:- Pomogę pani. Wzięła moją walizkę zanim zdążyłam zaprotestować i wrzuciła na górną półkę. czytaj więcej

  • Nie wrzucajcie mnie do jednego worka!

    Długo zbierałem się do tego wpisu. Wolałem jednak poczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Od kilku dni obserwuję spektakl pod tytułem „strajk matek dzieci/osób niepełnosprawnych w Sejmie”, na którym korzystają wyłącznie politycy. Wbrew słowom organizatorów, nie pomaga on społeczności ludzi chorych, a wręcz im szkodzi. Nie chcę być – a z tego co wiem, moi znajomi również – wrzucany do jednego worka z obywatelami okupującymi Wiejską. czytaj więcej

  • Prawdziwy. Prawdziwszy. Trup

    W PWN-owskim podręczniku dla ośmiolatków znalazłam wierszyk: „Katechizm polskiego dziecka”: Kto Ty jesteś? Polak mały (...) Coś jej winien? Oddać życie. I tak dalej …. Wierszydło zostało napisane około roku 1900 przez Władysława Bełzę. Drugorzędnego poetę, mocno na wyrost nazywanego piewcą polskości. Naiwny, drażniący ucho tekścik od ponad stu lat jest narzędziem indoktrynacji i prania małych mózgów. Bo, jak inaczej nazwać (w XXI wieku) przekonywanie, że ośmioletnie dziecko rośnie po to, by oddać życie za kawałek ziemi? czytaj więcej