CNN demonizowała Iran i Syrię? Była dziennikarka stacji przerywa milczenie na temat manipulacji

Była dziennikarka CNN Amber Lyon oświadczyła, że zmuszano ją do podawania nieprawdziwych informacji dotyczących sytuacji w Iranie i Syrii.
Była dziennikarka CNN Amber Lyon oświadczyła, że zmuszano ją do podawania nieprawdziwych informacji dotyczących sytuacji w Iranie i Syrii. Youtube.com / بحريني اف واي
Była dziennikarka CNN Amber Lyon wyjawiła, że podczas swojej pracy była zmuszana do podawania fałszywych informacji na temat Syrii oraz Iranu. Instrukcje, które otrzymywała, miały doprowadzić do pogorszenia wizerunku tych państw w oczach opinii publicznej, a tym samym usprawiedliwić działania przeciwko tym państwom.

Gdyby doniesienia amerykańskiej dziennikarki potwierdziły się, najbardziej znana zachodnia telewizja informacyjna na świecie miałaby nie lada problem. Amber Lyon twierdzi bowiem, że nie tylko zmuszano ją do podawania fałszywych informacji, ale również pomijania takich, które byłyby nie po myśli Waszyngtonu. Celem tych działań miało być wytworzenie atmosfery poparcia dla agresji na Iran oraz Syrię.



Dziennikarka stwierdziła, że tuba propagandowa dotyczyła nie tylko CNN, ale również innych mainstreamowych mediów. Ten sam scenariusz miał być też stosowany w 2003 roku, kiedy amerykańskim władzom zależało na uzyskaniu społecznego poparcia interwencji w Iraku. Zjawisko "demonizowania" Iranu i Syrii to zdaniem byłej już reporterki praktyka, którą oglądamy do dziś. Amber Lyon jest dziś jedną z najbardziej znanych dziennikarek, które otwarcie sprzeciwiają się wojnie z Syrią oraz Iranem.

Amber Lyon sugeruje, że telewizja CNN była przekupiona nie tylko przez amerykańskie, ale również przez inne rządy, aby podawała sfabrykowane newsy. Zanim jednak zdecydowała się przemówić, zrealizowała film dokumentalny „iRevolution: Online Warriors of the Arab Spring”. Film ten dotyczył roli technologii w rozprzestrzenianiu się atmosfery rewolucyjnej na Bliskim Wschodzie. O ile dokument został pokazany na terenie Stanów Zjednoczonych, to międzynarodowa gałąź CNN odmówiła wyemitowania materiału. Dziennikarka była wówczas oburzona taką decyzją i określiła ją "wysługiwaniem się dyktatorom".

Czytaj także: Koniec anonimowości na Twitterze. Arabski reżim chce identyfikatorów zezwalających na korzystanie z sieci


źródło: PressTV
Trwa ładowanie komentarzy...