Kultura i sztuka LGBTQ. Już niedługo ruszają laboratoria POMADA 4

Agnieszka Weseli, Karol Radziszewski i Katarzyna Szustow POMADA
Laboratoria POMADA to impreza mająca prezentować kulturę i sztukę LGBTQ. Sztuka, rodzina, sex i kasa to obszary tematyczne, które będą "badane" podczas tegorocznej edycji. – Mieliśmy fokus na stymulowanie polskiej kultury LGBTQ – zapowiada nieco enigmatycznie Katarzyna Szustow, jedna z organizatorek.

Czym będzie się różniła tegoroczna POMADA od poprzednich? Niemalże wszystkim. "Koniec z POMADĄ, jaką znamy" – zapewniają organizatorzy, którzy zdają sobie sprawę, jak wielkie oczekiwania się przed nimi stawia. Na POMADZIE4 nie będzie wystaw, filmów, przedstawień, warsztatów ani debat. Nic z tego, co już było. Zastąpią je laboratoria, które pomogą znaleźć odpowiedź na pytania: po co robię to, co robię, dla kogo, jak to robię, dlaczego?



O to, jaka będzie tegoroczna POMADA, zapytaliśmy Katarzynę Szustow, jedną z inicjatorek przedsięwzięcia.

Dla kogo organizujecie POMADĘ?

Katarzyna Szustow:
To jest pytanie, które zadajemy sobie od 2010 roku. Pierwsza POMADA pomyślana była jako przeciwwaga dla komercyjnego formatu EuroPride, który skupia się przede wszystkim na imprezowaniu, kupowaniu. Kolejne edycje były przeglądem najciekawszych (naszym zdaniem) wydarzeń kulturalnych kultury LGBTQ, dodatkowo znaczna część wydarzeń była specjalnie produkowana na POMADĘ. Mieliśmy fokus na stymulowanie polskiej kultury LGBTQ, import wydarzeń z zagranicy celowo był marginalny. Szukaliśmy naszej polskiej niehetero wrażliwości. Byliśmy inicjatorami jak i producentami blisko 40 wydarzeń. Widownia przeważnie była mieszana, od kuratorów najważniejszych galerii, przez hetero i nie-hetero odbiorców kultury, po osoby starsze. Orientacja seksualna nie była żadnym kwantyfikatorem.

Co sprawia, że po raz kolejny chce się wam ją organizować?

POMADĘ robimy, bo jakoś nie umiemy jej nie robić. Co roku okazuje się, że jest ważnym i potrzebnym wydarzeniem. Pojawiają się kolejne osoby, które nie pozwalają nam odpuścić. W zeszłym roku np. pojawiła się Swietłana (Rosjanka w wieku 60+), która specjalnie przyjechała nocnym pociągiem z innego miasta na POMADĘ. Spędziłam z nami tydzień, była na każdym wydarzeniu. W takich momentach wiesz, że to ma sens pomimo, że nie zarabiamy na całej inicjatywie, nie mamy środków publicznych, sami finansujemy część zadań, zarywamy noce, dnie, by co roku po prostu spotkać się.


W tym roku ma "wrócić do korzeni". To znaczy? Czy poszła w złym kierunku?

W tym roku po raz pierwszy POMADA skierowana jest głównie do środowiska LGBTQ. Poprzednie lata były mega dużym wydarzeniem, którego realny budżet szacowałabym w okolicach 100-150 tys. zł. Oczywiście 90-95% to bartery, ciężka,wielomiesięczna darmowa praca kliku osób oraz kilkunastu na samym finiszu, czyli zawalone noce, zaniedbane relacje rodzinne, nerwy, pot i czasami łzy ;) [śmiech].

Przez cały czas trwania festiwalu byliśmy (Agnieszka Weseli, Karol Radziszewski, ja) producentami wykonawczymi, czyli lataliśmy za brakującym kablem do projektora, mopem, rozmienianiem drobnych, nie mieliśmy kompletnie czasu na rozmowy z ludźmi, którzy przyszli na POMADĘ. Brak realnego budżetu powodował, że zatraciliśmy to co najważniejsze: kontakt, rozmowę, wspólne wymyślanie nowych działań, twórcze kłótnie, ferment.

Dostajecie jakieś dotacje?

Celowo też nie chcemy ubiegać się o dotacje, bo to zabije POMADĘ. Obecnie pracuje pro publico bono 6 osób. Jeżeli pojawią się pieniądze trzeba będzie zacząć za wszystko płacić, a to zawsze generuje napięcia. Napięcia mamy w normalnych, poza pomadowych pracach, więc szkoda nerwów.

Czym jest sztuka LGBTQ? Czy to zamyka, czy otwiera krąg odbiorców?

O to zawsze pytamy samych siebie i nadal nie znamy odpowiedzi ;)
Postaramy się ją znaleźć lub może znaleźć parę odpowiedzi już w ten piątek od 18:00 w ramach bloku SZTUKA, który "akuszeruje" Karol Radziszewski.

Co łączy hasła: Sztuka / Rodzina / Kasa / Seks, czyli obszary tematyczne, wokół których będziecie się w tym roku poruszać?

POMADA! [śmiech]. A tak serio, to cztery aktywności pełni człowieczeństwa. Zawsze, coś w którymś nie działa i myślisz jak poprawić ten obszar, wtedy zaczyna szwankować inny. Pytanie, czy można znaleźć pomiędzy nimi harmonię. A może harmonia wcale nie jest potrzebna?

Zapraszacie do współtworzenia Pomady. W jaki sposób?

Do dziś w nocy można zgłosić się z tematem do danego bloku. Potrzebujemy: a) tytuł, b) krótki abstrakt 300-400 znaków, c) mail/ tel.
Program jest prawie zamknięty. Ale jak komuś bardzo zależy, żeby podzielić się swoimi spostrzeżeniami to czekamy!
Osoby, które chcą tylko słuchać i potem wziąć udział we wspólnej rozmowie też prosimy o rejestrację pod mailem: info@pomada.info.pl


POMADA 4 / LAB odbędzie się w dniach 24–26 maja 2013 w PaństwoMiasto, Andersa 29 w Warszawie.
Trwa ładowanie komentarzy...