"Atrakcyjna i gruba". Pulchna blogerka z Arizony kontra Abercrombie&Fitch

Sesja zdjęciowa blogerki Jes w ciuchach Abercrombie & Fitch.
Sesja zdjęciowa blogerki Jes w ciuchach Abercrombie & Fitch. www.themilitantbaker.com
Modna, amerykańska marka Abercrombie & Fitch ma ciuchy tylko dla seksownych i szczupłych. Dyskryminacja otyłych ściągnęła na sieciówkę gromy już kilka razy. Teraz idealny wizerunek zburzyła pulchna blogerka z Arizony fotografując się w ich ciuchach u boku pięknego modela.

Jes, pulchna blogerka z Arizony postanowiła zburzyć idealny wizerunek amerykańskiej sieciówki Abercrombie & Fitch. A&F znana jest przede wszystkim z tego, że ma bardzo ściśle określoną grupę docelową: do 22 lat, szczupli, seksowni, modni. Wszystko w myśl filozofii jej szefa Mike'a Jeffriesa, który zwrócił kiedyś uwagę, że jak się "nikogo nie wykluczy, to się też nikogo nie wyróżni". Jeffries znany jest z dosyć dyskryminujących opinii na temat wyglądu.



To przekłada się na marketing firmy, któremu Jes z pewnością nieco zaszkodziła. Dziewczyna na swoim blogu opublikowała list do Jeffriesa, w którym w wyszukany sposób wytknęła mu dyskryminację otyłych. Do listu dołączyła zdjęcia z sesji, w której wystąpiła wspólnie z wysportowanym modelem. Sama ubrana jest w stroje Abercrombie & Fitch, które są za obcisłe i za małe. Sesję zatytułowała "Atrakcyjna i gruba" (Attractive & Fat parafrazujący nazwę marki). We wpisie podkreśliła, że w ten sposób chciała pokazać, że atrakcyjność i krągłe kształty wcale się nie wykluczają, tak jak twierdzą przedstawiciele A&F.


A&F zarzeka się, że nie planuje zmienić swojej polityki i nie będzie produkować ciuchów w dużych rozmiarach (największy rozmiar to 38). Firma nie chce, żeby jej ciuchy nosiły osoby z nadwagą. Potwierdził to niedawno Robin Lewis (odpowiada za reguły sprzedaży sieciówki). – Nie chce otyłych ludzi robiących zakupy w sklepie, chce żeby przychodzili ludzie szczupli i piękni. Nie chce by jego najważniejsi klienci widzieli ludzi, którzy nie są tak 'hot' jak oni. Ludzie, którzy noszą nasze ubrania powinni być 'cool' – stwierdził Lewis. Tym sam sprowokował protesty pod sklepami i w internecie. Akcja Jes jest ich kolejną odsłoną.

źródło: www.themilitantbaker.com


Czytaj też:

Abercrombie & Fitch wyjaśnia, czemu nie lubi grubych kobiet

H&M i Jennie Runk zmienią świat mody i odsyłają wychudzone modelki na emeryturę
Trwa ładowanie komentarzy...