POPULARNE Cukiernik ujawnia prawdę o chemii w ciastkach

Zarobki w Polsce. Gdzie i w jakich branżach najlepiej?

X Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń, czyli największe w Polsce pozarządowe badania płac zakończone. Znamy już szczegółowe dane na temat zarobków w Polsce. Najlepiej zarabia się w Warszawie, dalej w Gdańsku i Wrocławiu.

W Polsce najlepiej zarabia się w Warszawie, dalej w Gdańsku i Wrocławiu.
W Polsce najlepiej zarabia się w Warszawie, dalej w Gdańsku i Wrocławiu. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
6 tys. zł brutto – to mediana wynagrodzeń w Warszawie w 2012 roku i absolutny lider w kraju. Dlaczego tyle i dlaczego akurat w Warszawie zarobki są najwyższe? Decydującym czynnikiem, który wpływa na wysokość zarobków w stolicy jest to, że lokują w niej swoje siedziby największe przedsiębiorstwa. To właśnie w Warszawie pracuje najwięcej dyrektorów, kierowników oraz specjalistów, którzy naturalnie zarabiają więcej od zdecydowanej większości pracowników szeregowych.

Na górze drabiny płac są dyrektorzy oraz osoby zasiadające w zarządzie – aż 17 300 zł brutto, później kierownicy z pensją około 9 tys. zł brutto i specjaliści, których zarobki oscylują w okolicach 5700 zł brutto. Zwykły pracownik szeregowy w stolicy może liczyć na zarobki rzędu 3200 zł brutto.

Ponad połowę spośród ankietowanych warszawskich pracowników stanowili specjaliści (51,9 proc.). Kierowników reprezentowało 22,5 proc. badanych. Pracownicy szeregowi stanowili natomiast 18,4 proc. Najmniej licznie reprezentowani byli przedstawiciele najwyższego szczebla zarządzania – przez zaledwie 7,1 proc. ankietowanych.

Po Warszawie na największą miesięczną pensję mogą liczyć mieszkańcy Gdańska i Wrocławia. Ich mediana wynagrodzeń jest jednak o 25 proc. niższa niż w Warszawie – wynosi 4,5 tys. zł brutto. Kolejne miejsce zajął Poznań, w którym średnie wynagrodzenie wyniosło 4,3 tys. zł brutto.

W sektorze IT zarobisz najwięcej

Badania pokazują, że na najwyższe zarobki mogą liczyć przedstawiciele sektora IT. Mediana wynagrodzeń osób pracujących w branży informatycznej w Warszawie wyniosła 8000 zł brutto. Na podobnym poziomie kształtowały się wynagrodzenia osób zatrudnionych w branży telekomunikacyjnej. Najniższe przeciętne wynagrodzenia otrzymywali natomiast pracownicy z sektorów nauki i szkolnictwa (tylko 3680 zł brutto), kultury i sztuki (4200 zł brutto), a także organizacji pozarządowych (4365 zł brutto).

Jak wynika z badań największe dysproporcje w zarobkach występują na najwyższym szczeblu zatrudnienia. Dla przykładu dyrektorzy przedsiębiorstw z przewagą kapitału zagranicznego zarabiali w 2012 roku aż 69 proc. więcej niż ich odpowiednicy z rodzimych firm. Najmniejsze różnice w wynagrodzeniach występowały na najniższym szczeblu zatrudnienia.  Badania pokazują też jeszcze jedną istotna rzecz - na zdecydowanie lepsze zarobki mogli liczyć pracownicy zatrudnieni w przedsiębiorstwach zagranicznych.


źródło: Forbes na podstawie raportu Sedlak&Sedlak "Wynagrodzenia w Warszawie 2012"
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
PracaFirmyZarobkiFinanse

PROMOWANE

  • Dwa widoki

    Homo malcontentus i Homo optymictus czytaj więcej

  • Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn

    Wsiadłam kilka dni temu do pociągu. - Przepraszam pana, czy mógłby pan pomóc mi włożyć walizkę na półkę? Walizeczka mała na jeden dzień, ale jednak, dla mnie i wysoko i stoi obok mężczyzna... - Nie. Mam chory kręgosłup. Ani przepraszam, ani pani wybaczy… Nic. Wcześniej włożył swoją wielką walizę bez wysiłku. Wstała obok siedząca pani i powiedziała:- Pomogę pani. Wzięła moją walizkę zanim zdążyłam zaprotestować i wrzuciła na górną półkę. czytaj więcej

  • Nie wrzucajcie mnie do jednego worka!

    Długo zbierałem się do tego wpisu. Wolałem jednak poczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Od kilku dni obserwuję spektakl pod tytułem „strajk matek dzieci/osób niepełnosprawnych w Sejmie”, na którym korzystają wyłącznie politycy. Wbrew słowom organizatorów, nie pomaga on społeczności ludzi chorych, a wręcz im szkodzi. Nie chcę być – a z tego co wiem, moi znajomi również – wrzucany do jednego worka z obywatelami okupującymi Wiejską. czytaj więcej

  • Prawdziwy. Prawdziwszy. Trup

    W PWN-owskim podręczniku dla ośmiolatków znalazłam wierszyk: „Katechizm polskiego dziecka”: Kto Ty jesteś? Polak mały (...) Coś jej winien? Oddać życie. I tak dalej …. Wierszydło zostało napisane około roku 1900 przez Władysława Bełzę. Drugorzędnego poetę, mocno na wyrost nazywanego piewcą polskości. Naiwny, drażniący ucho tekścik od ponad stu lat jest narzędziem indoktrynacji i prania małych mózgów. Bo, jak inaczej nazwać (w XXI wieku) przekonywanie, że ośmioletnie dziecko rośnie po to, by oddać życie za kawałek ziemi? czytaj więcej