Uciekający mieszkańcy, zepsute latarnie, najwyższa przestępczość – zobacz katastrofę Detroit w statystykach

Detroit zbankrutowało. Wyludnienie, opuszczone budynki, wysoka przestępczość – to rzeczywistość tego miasta
Detroit zbankrutowało. Wyludnienie, opuszczone budynki, wysoka przestępczość – to rzeczywistość tego miasta Fot. WikiCommons / Arthur Siegel, FSA-OWI
Detroit, przez lata symbol potęgi przemysłowej USA, właśnie zbankrutowało. Jeśli kogoś ta informacja zaskoczyła, nieco inne wrażenie będzie miał po zapoznaniu się ze statystykami, które mówią sporo o funkcjonowaniu miasta. 63 proc. spadek liczby mieszkańców od 1950 roku, 40 proc. niedziałających latarni ulicznych, ponad 78 tys. opuszczonych budynków – to niektóre z nich.

Liczby doskonale odpowiadają na pytanie, dlaczego Detroit znalazło się w tak katastrofalnym stanie, że władze musiały w końcu złożyć wniosek o "ochronę przed wierzycielami", czyli po prostu bankructwo. Największe wrażenie robi chyba skala wyludnienia. W ciągu ostatniej dekady liczba mieszkańców zmniejszyła się o ponad 237 tys. osób, czyli 26 proc., a od 1950 roku ubyło w sumie ponad 60 proc. populacji.

Jednym z efektów tego zjawiska jest zaskakująca liczba opuszczonych budynków na terenie miasta. Obecnie jest ich prawie 80 tys., a do tego trzeba jeszcze dodać 66 tys. porzuconych działek.

Detroit pozostaje też najbardziej niebezpiecznym miastem w Stanach Zjednoczonych – przoduje w statystykach pod względem liczby zabójstw. Nawet liczba pożarów jest tutaj wyższa niż gdzie indziej. W ostatnim roku naliczono ich pięć tysięcy. A szczególny pod tym względem był jeden dzień z września 2010 roku, kiedy wichura zrywając linie energetyczne wywołała jednocześnie co najmniej 80 pożarów.

40 proc. – tyle latarni ulicznych nie działa.
16 proc. - tyle wyniosła stopa bezrobocia w kwietniu 2013 roku.


– Wiem, że wiele osób postrzega to jako najgorsze wydarzenie w historii miasta, ale bez tej decyzji sytuacja miasta tylko by się pogarszała – tak wniosek o bankructwo tłumaczył gubernator Michigan Rick Snyder. Trudno sobie wyobrazić, że w Detroit mogłoby być gorzej...

źródło: "Business Insider"
  • ZOBACZ TAKŻE:
  • USA
Trwa ładowanie komentarzy...