Badania wykazały, że Wielka Brytania ma więcej pożytku z imigrantów niż z samych Brytyjczyków

Badania wykazały, że Wielka Brytania zyskuje na imigrantach
Badania wykazały, że Wielka Brytania zyskuje na imigrantach Fot: Shutterstock.com
Brytyjczycy często krytykują imigrantów. Nie tylko oskarżają ich o zabieranie miejsc pracy, ale także o okradanie państwa poprzez pobieranie zasiłków. Polacy znajdują się na cenzurowanym brytyjskich mediów. Wystarczy zajrzeć do „Daily Mail”, by zobaczyć przykłady, jak nasi rodacy okradają brytyjski system. Na takich nastrojach najwięcej zyskują partie nacjonalistyczne. Tymczasem najnowsze badania wykazują co innego. Imigranci z Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) wnoszą więcej pieniędzy do gospodarki niż rdzenni Brytyjczycy.

W Centrum Badań i Analiz Migracji Uniwersytetu Londyńskiego odkryto, że 45 procent mniej imigrantów korzysta z państwowych zasiłków, czy kredytów podatkowych niż Brytyjczyków. Do tego przybysze z EOG rzadziej od rdzennych mieszkańców Wysp ubiegają się o mieszkania socjalne.



Autorzy badania

„Olbrzymie dysproporcje mogą wynikać z faktu, że większość imigrantów znajduje się w wieku pracującym, natomiast duża część Brytyjczyków osiągnęła wiek emerytalny.” CZYTAJ WIĘCEJ



Naukowcy sprawdzili różne grupy pod kątem tego, ile płacą podatków oraz ile pieniędzy pobierają w postaci różnych zasiłków. Badania wykazały, że imigranci z EOG więcej wpłacili do budżetu państwa, niż wypłacili. Dokładnie 34 procent więcej. Przybysze z innych krajów wypadli gorzej, bo dawali państwu tylko 2 procent więcej pieniędzy, niż pobierali w formie zasiłków. Jednak i tak wypadli lepiej niż miejscowi. Badacze odkryli, że Brytyjczycy wyciągają od państwa więcej pieniędzy niż wpłacają.

Autorzy badania

„Wszystkie dowody wskazują na to, że Wielka Brytania zyskuje na imigrantach z Europejskiej Strefy Gospodarczej. Zdecydowanie więcej wpłacili pieniędzy do budżetu niż z niego wyciągnęli” CZYTAJ WIĘCEJ



Najciekawsze wydaje się być to, że badanie zadały kłam ogólnej opinii, że imigranci zabierają Brytyjczykom prace fizyczne. Wyliczono, że większy procent przybyszów posiada wyższe wykształcenie (32 proc. z EOG i 43 proc. z pozostałych państw w porównaniu z 21 proc. Brytyjczyków). Do tego realizują się w swoich zawodach.

Badania przeprowadzone przez Uniwersytet Londyński mogą zadać poważny cios coraz popularniejszym partiom narodowym. Te partie w dużej mierze zyskują na popularności strasząc Brytyjczyków imigrantami, którzy nie tylko zabierają miejsca pracy ale i okradają państwo z zasiłków. Tymczasem wychodzi na to, że między innymi nasi rodacy pomagają utrzymać ten system, natomiast okradają go sami Brytyjczycy.

Trwa ładowanie komentarzy...