Elżbieta Bieńkowska wicepremier, Minister Infrastruktury i Rozwoju

Nowa wicepremier i minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska urodziła się 4 lutego 1964 r. w Katowicach. Absolwentka filologii orientalnej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończyła także Krajową Szkołę Administracji Publicznej oraz podyplomowe studia MBA Szkoły Głównej Handlowej.

Elżbieta Bieńkowska – nowa wicepremier, która stanie na czele połączonych ministerstw.
Elżbieta Bieńkowska – nowa wicepremier, która stanie na czele połączonych ministerstw. Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Elżbieta Bieńkowska przez całą karierę zawodową związana jest z wdrażaniem funduszy europejskich. W latach 1999-2007 była dyrektorem Wydziału Rozwoju Regionalnego w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego.

W 1999 Elżbieta Bieńkowska pełniła funkcję pełnomocnika wojewody katowickiego ds. strategii rozwoju województwa. Wcześniej pracowała w Wydziale Gospodarki Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, gdzie uczestniczyła m.in. w pracach nad kontraktem regionalnym dla województwa.

W latach 2007-2013 Elżbieta Bieńkowska była ministrem rozwoju regionalnego.

Ekspert w projektach międzynarodowych, wykładowca i autorka publikacji.

Elżbieta Bieńkowska jest laureatką wielu prestiżowych wyróżnień za osiągnięcia zawodowe, m.in. Nagrody Kisiela, Platynowego Lauru Umiejętności i Kompetencji, nagrody im. Grzegorza Palki. W 2012 r. otrzymała odznaczenie Wielkiego Oficera Królewskiego Norweskiego Orderu Zasługi, przyznane przez króla Haralda V za zaangażowanie w budowę przyjaznych relacji i współpracy między Polską i Norwegią oraz skuteczne wdrażanie Norweskich Mechanizmów Finansowych.

Zna biegle język angielski.

Mężatka, ma 3 dzieci.

Chcesz dostawać info o nowych wpisach?

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Polityka krajowaElżbieta BieńkowskaRekonstrukcja rządu

PROMOWANE

  • Dwa widoki

    Homo malcontentus i Homo optymictus czytaj więcej

  • Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn

    Wsiadłam kilka dni temu do pociągu. - Przepraszam pana, czy mógłby pan pomóc mi włożyć walizkę na półkę? Walizeczka mała na jeden dzień, ale jednak, dla mnie i wysoko i stoi obok mężczyzna... - Nie. Mam chory kręgosłup. Ani przepraszam, ani pani wybaczy… Nic. Wcześniej włożył swoją wielką walizę bez wysiłku. Wstała obok siedząca pani i powiedziała:- Pomogę pani. Wzięła moją walizkę zanim zdążyłam zaprotestować i wrzuciła na górną półkę. czytaj więcej

  • Nie wrzucajcie mnie do jednego worka!

    Długo zbierałem się do tego wpisu. Wolałem jednak poczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Od kilku dni obserwuję spektakl pod tytułem „strajk matek dzieci/osób niepełnosprawnych w Sejmie”, na którym korzystają wyłącznie politycy. Wbrew słowom organizatorów, nie pomaga on społeczności ludzi chorych, a wręcz im szkodzi. Nie chcę być – a z tego co wiem, moi znajomi również – wrzucany do jednego worka z obywatelami okupującymi Wiejską. czytaj więcej

  • Prawdziwy. Prawdziwszy. Trup

    W PWN-owskim podręczniku dla ośmiolatków znalazłam wierszyk: „Katechizm polskiego dziecka”: Kto Ty jesteś? Polak mały (...) Coś jej winien? Oddać życie. I tak dalej …. Wierszydło zostało napisane około roku 1900 przez Władysława Bełzę. Drugorzędnego poetę, mocno na wyrost nazywanego piewcą polskości. Naiwny, drażniący ucho tekścik od ponad stu lat jest narzędziem indoktrynacji i prania małych mózgów. Bo, jak inaczej nazwać (w XXI wieku) przekonywanie, że ośmioletnie dziecko rośnie po to, by oddać życie za kawałek ziemi? czytaj więcej