POPULARNE Jeździmy autami, które Niemcy oddają do muzeum

Google zabiera nas do ponad 150 muzeów na świecie

W lutym ubiegłego roku Google zademonstrowało Google Art Project – wirtualny zbiór ponad tysiąca prac czterystu artystów z siedemnastu muzeów na świecie. Dziś zbiór ten urósł do 151 muzeów z 40 krajów (w tym dwóch z Polski), co przekłada się na ponad 30 tysięcy dzieł i możliwość wirtualnego spaceru po 46 muzeach. Panie i Panowie – Wersal, Biały Dom czy Pałac w Wilanowie zapraszają. Biletów nie trzeba.

"The Bedroom", Vincent Van Gogh, Muzeum Van Gogha w Amsterdamie
"The Bedroom", Vincent Van Gogh, Muzeum Van Gogha w Amsterdamie googleartproject.com
Dobór obiektów jest imponujący. Nie wszystkie to muzea z definicji – mamy możliwość zwiedzania również galerii sztuki czy zabytków: „Przykładowo, możesz rzucić okiem na Biały Dom w Waszyngtonie, odkryć kolekcję Muzeum Sztuki Islamu w Katarze i kontynuować podróż do Tryptyku Shantiniketan we wnętrzach Narodowej Galerii Sztuki Nowoczesnej w Delhi” - mówi Amit Sood, szef projektu Google Art Project. Pełna lista obiektów znajduje się tutaj (alfabetycznie) i tutaj (mapa świata). Muzeum Pałac w Wilanowie i Muzeum Sztuki w Łodzi to jedyne polskie muzea w Google Art Project, jednak szef projektu zapewnia, że liczba dostępnych obiektów będzie się stale powiększać.



Ponad 30 tysięcy dostępnych dzieł to obrazy, fotografie i rzeźby sfotografowane w wysokiej rozdzielczości, umożliwiającej przyjrzenie się im w detalu – zupełnie jakbyśmy nachylali się nad daną pracą. Dodatkowo, 46 dzieł zostało sfotografowanych w nadzwyczajnie wysokiej rozdzielczości, pozwalającej dostrzec na ekranie elementy niewidoczne dla ludzkiego oka na żywo. Jak zapewnia szef projektu, każde takie dzieło posiada 7 miliardów pixeli, czyli około tysiąc razy więcej, niż zdjęcia wykonywane przez zwyczajne aparaty. Przykładowo, przyglądając się na maksymalnym zbliżeniu fotografii obrazu Vincenta Van Gogha „Pokój Van Gogha w Arles” wykonanej w tej technice, można dostrzec poszczególne ruchy pędzla, refleksy światła czy pęknięcia w farbie. Ma to pozwolić wszystkim zainteresowanym (np. studentom czy pasjonatom sztuki) na większe zgłębienie kunsztu poszczególnych artystów, a zwykłym zwiedzającym – idealną jakość oglądanych prac.

Zapewne najbardziej atrakcyjne dla internautów będzie StreetView dostępne w 46 muzeach. Usługa ta umożliwia wirtualny spacer po wybranych obiektach, co pozwala dużo bardziej wczuć się w atmosferę w nich panującą. Przechadzka po Wersalu za pomocą komputera robi naprawdę niezłe wrażenie.

Na pochwałę zasługuje strona www projektu – jest przejrzysta i skupia się na obcowaniu ze sztuką. Obsługa ogranicza się do niewielkiego menu w lewym górnym rogu, z którego możemy wybrać kolejno: obiekty z dostępem do StreetView, spis alfabetyczny wszystkich obiektów muzealnych oraz artystów i dzieł. Klikając na daną pracę możemy zapoznać się z podstawowymi danymi na jej temat (autor, rok powstania, lokalizacja na świecie) oraz rozbudowanymi szczegółami (przycisk „Szczegóły”). Nie zabrakło funkcji społecznościowych - możemy budować swoje galerie oraz udostępniać poszczególne prace poprzez Facebooka, Google Plus, Twittera lub e-mail. Przed zwiedzaniem warto zapoznać się z filmem demonstrującym możliwości Google Art Project:



Miłego zwiedzania!
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Muzeum

PROMOWANE

  • Poznawanie ciekawych ludzi - praktyczne narzędzia cz.1

    Większość Polaków, starając się nawiązać ciekawe relacje stosuje różne, często nieefektywne strategie. Jedna z nich polega na podświadomym traktowaniu nieznajomych jako potencjalnych wrogów, a potem na przyczynianiu się własnym postępowaniem do tego, aby ta przepowiednia się spełniała. To często kończy się posiadaniem wąskiego kręgu przyjaciół i szarpaniną z resztą świata, co z kolei prowadzi do stresu, agresji i kiepskiej jakości życia. Jak rozejrzymy się wokoło siebie, to znajdziemy mnóstwo takich przypadków. czytaj więcej

  • Dwa widoki

    Homo malcontentus i Homo optymictus czytaj więcej

  • Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn

    Wsiadłam kilka dni temu do pociągu. - Przepraszam pana, czy mógłby pan pomóc mi włożyć walizkę na półkę? Walizeczka mała na jeden dzień, ale jednak, dla mnie i wysoko i stoi obok mężczyzna... - Nie. Mam chory kręgosłup. Ani przepraszam, ani pani wybaczy… Nic. Wcześniej włożył swoją wielką walizę bez wysiłku. Wstała obok siedząca pani i powiedziała:- Pomogę pani. Wzięła moją walizkę zanim zdążyłam zaprotestować i wrzuciła na górną półkę. czytaj więcej

  • Nie wrzucajcie mnie do jednego worka!

    Długo zbierałem się do tego wpisu. Wolałem jednak poczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Od kilku dni obserwuję spektakl pod tytułem „strajk matek dzieci/osób niepełnosprawnych w Sejmie”, na którym korzystają wyłącznie politycy. Wbrew słowom organizatorów, nie pomaga on społeczności ludzi chorych, a wręcz im szkodzi. Nie chcę być – a z tego co wiem, moi znajomi również – wrzucany do jednego worka z obywatelami okupującymi Wiejską. czytaj więcej