Minister Joanna Kluzik-Rostkowska o Karcie Nauczyciela: "Skutecznie chroni słabych nauczycieli"

Joanna Kluzik-Rostowska chciałaby zmian w Karcie Nauczyciela. Przyznaje jednak, że mogą być trudne do przeprowadzenia.
Joanna Kluzik-Rostowska chciałaby zmian w Karcie Nauczyciela. Przyznaje jednak, że mogą być trudne do przeprowadzenia. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Minister edukacji w rozmowie z “Dziennikiem Gazetą Prawną” krytykuje kształt obowiązującej Karty Nauczyciela jako dokumentu, których “chroni słabych nauczycieli”. – Dyrektor musi mieć możliwość pożegnania się z nauczycielem, który nie spełnia jego oczekiwań – argumentuje Joanna Kluzik-Rostkowska. Dodaje jednak, że w tej kadencji nie uda się już zapewne Karty zmienić.

Obowiązującą od 32 lat Kartę Nauczyciela minister Joanna Kluzik-Rostkowska w rozmowie z “DGP” porównuje do “ściany, na której co chwila pojawiają się zacieki i pęknięcia”. Przyznaje też, że jak dotąd wszelkie prace przy dokumencie nie były gruntowną reformą, ale jedynie “szpachlowaniem” i “przemalowywaniem”. A szkoda, bo zdaniem minister Karta powinna zostać całościowo zmieniona. Przede wszystkim dlatego, że “nie potrafi docenić najlepszych nauczycieli, za to skutecznie chroni słabych”.

Joanna Kluzik-Rostkowska
dla "DGP"

Dyrektor szkoły musi mieć dużą swobodę w organizowaniu pracy szkoły, nagradzaniu współpracowników. Musi mieć możliwość pożegnania się z nauczycielem, który nie spełnia jego oczekiwań. Związek Nauczycielstwa Polskiego mówi, że jest to teraz możliwe. Tylko zapomina, że zwolnienie słabego nauczyciela jest drogą przez mękę. CZYTAJ WIĘCEJ


Minister edukacji przyznaje jednocześnie, że nie bardzo wierzy w to, iż nową Kartę uda się stworzyć w najbliższym czasie. – Za mało czasu i zbyt wiele kampanii wyborczych przed nami – mówi Kluzik-Rostkowska twierdząc, że tak poważną reformę należy tworzyć “z dala od politycznej wrzawy”. Dlatego też w jej opinii z zadaniem tym będzie musiał zmierzyć się minister rządu stworzonego po najbliższych wyborach.

Krytycznie o Karcie na łamach naTemat pisała również Katarzyna Hall: – To po prostu świat pracy z innej epoki. Karta Nauczyciela obowiązuje od 1982 roku. Od 1989 roku zmienia się w naszym kraju dużo, ale panuje ciągły brak politycznej możliwości faktycznego unowocześnienia tego dokumentu. Sposób zatrudniania nauczycieli jest nadal elementem skansenu PRL-u, który politycy postanowili zachować – oceniła we wpisie na swoim blogu Hall.

Źródło: Dziennik.pl
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
NauczycieleEdukacja
Skomentuj