Prawdziwa twarz: poruszające historie modelek i Zombie Boy, jakiego nie znacie

Cheri Lindsay w pełnym makijażu nie wyróżnia się wśród młodych atrakcyjnych kobiet, dopiero gdy go zmyje widać, że choruje na bielactwo. Cassandra Bankson spełniła swoje marzenie – jest modelką – na blogu ujawniła swoją największą tajemnicę: zaawansowany trądzik. Zombie Boya nie trzeba nikomu przedstawiać. On również jest gwiazdą kampanii "Camo Confession" marki Dermablend. Wspólnie namawiają ludzi, by odważyli się pokazać swoją "prawdziwą twarz".

Cassandra Bankson

Jej historia wzruszyła internautów. Z powodu ostrego trądziku nastolatka była prześladowana i zrezygnowała z nauki w szkole publicznej na rzecz indywidualnego toku nauczania. Znalazła za to sposób, by z chorobą swojej skóry żyć – stała się prawdziwą ekspertką od makijażu dla cery trądzikowej, a swoją wiedzą dzieliła się online. Wiele oglądających jej kanał na YouTubie osób nie miało nawet pojęcia, jak naprawdę wygląda twarz tej ślicznej dziewczyny, tak perfekcyjne były jej makijaże.

Cassandra nie chciała jednak tego zawsze ukrywać i zdecydowała się na swoisty coming out. Pokazała nie tylko zaatakowaną trądzikiem skórę twarzy, ale także plecy i dekolt. Przyznała, że obnażanie sekretu było bardzo trudne – początkowo nawet unikała zaglądania do internetu w obawie przed reakcją internautów. Reakcje te były jednak bardzo pozytywne i wspierające, Cassandra zaproszona została do programu śniadaniowego, a także zainteresowało się nią kilka agencji modelek.

– Wcześniej korzystałam z makijażu, żeby coś ukryć, teraz stosuję go, żeby wyrazić siebie i pokazać światu, kim naprawdę jestem – deklaruje ta odważna dziewczyna.

Cheri Lindsay

Jeszcze większą metamorfozę przechodzi w kampanii Dermablend czarnoskóra Cheri Lindsay. Patrząc na jej zdjęcia w makijażu moglibyśmy sądzić, że jeśli w ogóle ma jakieś problemy ze skórą, to tylko dlatego, że na tym świecie wciąż nie brakuje bezmyślnych rasistów. Tymczasem pod makijażem Cheri skrywa swoją chorobę – bielactwo.

– Czy to boli? Nie. Czy jest zaraźliwe? Wcale. Czy jestem w stanie z tym żyć i dalej odnosić sukcesy? Oczywiście, że tak – deklaruje Cheri i dodaje – Wolę, kiedy ludzie pytają wprost, co jest nie tak z moją twarzą niż gdy tworzą swoje własne teorie. Z każdym jest coś nie tak, nikt nie jest doskonały. Pokazuję swoją twarz, żeby ludzie uwierzyli, że też mogą mieć odwagę zrobić coś takiego. Zachęcam was, żebyście opowiedzieli swoje historie.

Zombie Boy

Jakiś czas temu w kampanii reklamowej Dermablend udział wziął także model Rick Genest, znany ze względu na swoje liczne tatuaże jako Zombie Boy. Nie musiał niczego odkrywać – wszyscy doskonale wiedzą, jak wygląda – za to był dowodem na to, jak skutecznie reklamowane kosmetyki są w stanie maskować zmiany na skórze. Za sprawą Dermablend mogliśmy zobaczyć Zombie Boya bez tatuaży.

– Skóra niekoniecznie odzwierciedla to, kim się jest w środku, ale moja to robi – mówi model prezentując tatuaże na rękach i dodaje: – Ludzie oceniają innych każdego dnia, niektórzy uciekają na mój widok, ale niezależnie od tego, jak wygląda twoja twarz – bądź z niej dumny. Ja jestem.

Pokaż prawdziwą twarz w szczytnym celu

Wszystkie filmy z tej kampanii można oglądać na kanale Dermablend YouTube. Można tam również zamieścić własną "spowiedź". Za każdy taki filmik Dermblend przekaże 1 dolara na rzecz fundacji Look Good Feel Better, która uczy chore na raka kobiety, jak dbać o swój wygląd i urodę.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
ModaOsobowościModelki
Skomentuj