<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - ACTA]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów na temat ACTA]]></description>
		<link>https://natemat.pl/t/8,acta</link>
				<generator>natemat.pl</generator>
		<atom:link href="https://natemat.pl/rss/temat,8,acta" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/274527,szef-sztabu-pis-mowi-dlaczego-glosowali-na-nich-mlodzi-ludzie-w-wyborach-pe</guid><link>https://natemat.pl/274527,szef-sztabu-pis-mowi-dlaczego-glosowali-na-nich-mlodzi-ludzie-w-wyborach-pe</link><pubDate>Fri, 31 May 2019 10:54:36 +0200</pubDate><title>Szef sztabu PiS zdradził, dlaczego głosowali na nich młodzi. Kuriozalne wyjaśnienie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/250b5bcd46af65ae66d5c817156870c2,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Pomimo niskiej frekwencji wśród młodych ludzi w Wyborach do Europarlamentu Prawo i Sprawiedliwość i tak zdobyło najwięcej głosów. Co tak bardzo przyciągnęło dwudziestoparolatków. że poszli do urn i zagłosowali na PiS? O to zapytany został na antenie Polsat News szef sztabu partii Jarosława Kaczyńskiego – Tomasz Poręba.

– My nie możemy sobie w tej kampanii, kolejnej, też pozwolić na to, żeby o tych nowych, młodych ludziach wchodzących teraz wiek dorosły i też głosujących, zapomnieć – powiedział w [url=https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-05-31/tomasz-poreba-gosciem-graffiti-transmisja-w-polsat-news-i-polsatnews-pl-od-745/?ref=slider]Polsat News[/url] Tomasz Poręba, szef sztabu PiS. Zaznaczył tym samym, że na jesieni partia Jarosława Kaczyńskiego chce walczyć o młodszy elektorat i ma na to sposób. 

Poręba przyznał, że jego zdaniem [url=https://natemat.pl/273991,wyniki-wyborow-w-grupie-18-29-tak-glosowali-mlodzi-dane]młodzi zagłosowali na PiS[/url], ponieważ jego politycy sprzeciwiali się tzw. [url=https://natemat.pl/t/8,acta]ACTA[/url] 2. – Byliśmy przeciwko w PE, a to temat ważny dla młodych ludzi. To było mocno widziane, widzieliśmy to w różnych miejscach i badaliśmy to bardzo szczegółowo. (...)My od początku mówiliśmy: te regulacje, które są przyjmowane w PE, są po prostu szkodliwe i w sposób znaczący ograniczają wolność w internecie – powiedział polityk PiS. 

Przypomnijmy, że przepisy unijne dot. własności intelektualnej w internecie były gorącym tematem na początku tego roku w polskiej i europejskiej polityce. Jeden z poglądów głosi, że przepisy unijne uderzają w wolność w sieci. Tak naprawdę regulują kwestie związane z ochroną własności intelektualnej. [embed]https://twitter.com/Adbodnar/status/1111970780819148803[/embed] [url=https://natemat.pl/268091,europoslowie-z-po-za-acta2-politycy-po-nazywaja-ich-zdrajcami]Część posłów PO[/url], która zasiada w Parlamencie Europejskim, zagłosowała za przyjęciem przepisów. [url=https://natemat.pl/268489,acta2-spot-prawa-i-sprawiedliwosci-uderza-w-europoslow-po]To wykorzystało PiS[/url], które zarzuciło opozycji hipokryzję i popieranie ograniczania wolności w internecie. Komentarzem do słów polityków prawicy był [url=https://natemat.pl/268445,pis-przeciw-acta2-bodnar-przypomina-o-opinii-komisji-weneckiej]wpis Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara[/url], który przypomniał o przepisach wprowadzonych przez PiS w 2016 roku. To one pozwalają służbom m.in. na podsłuchiwanie rozmów i śledzenie w sieci działań każdego Polaka. 

[i]źródło: [url=https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-05-31/tomasz-poreba-gosciem-graffiti-transmisja-w-polsat-news-i-polsatnews-pl-od-745/?ref=slider]Polsat News[/url][/i]]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/250b5bcd46af65ae66d5c817156870c2,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/250b5bcd46af65ae66d5c817156870c2,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Szef sztabu PiS mówi, dlaczego głosowali na nich młodzi ludzie.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/144579,komisja-europejska-projektuje-przepisy-podobne-do-tych-z-acta-czeka-nas-kolejna-fala-protestow</guid><link>https://natemat.pl/144579,komisja-europejska-projektuje-przepisy-podobne-do-tych-z-acta-czeka-nas-kolejna-fala-protestow</link><pubDate>Wed, 03 Jun 2015 07:51:19 +0200</pubDate><title>Komisja Europejska chce przepisów podobnych do tych z ACTA. Czeka nas kolejna fala protestów?</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/bb83541f9ab490e8fc369c4fd2ed4d7a,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Czeka nas powtórka z walki o wolność w sieci, którą stoczono przeciw ACTA? Przed taką możliwością ostrzega środowy "Dziennik Gazeta Prawna", który zwraca uwagę na niejasny kształt proponowanych przez Komisję Europejską przepisów o jednolitym rynku cyfrowym.

Istnieje obawa, iż przy realizacji tego projektu uda się wprowadzić rozwiązanie mające charakter cenzury. Podobne do tych, które wzbudzały największy sprzeciw Europejczyków w czasie dyskusji o ACTA z 2012 roku.

I tym razem [url=http://natemat.pl/t/1163,komisja-europejska]Komisji Europejskiej[/url] chodzi jednak nie tyle o polityczne wpływanie na sieć, co przede wszystkim o zabezpieczenie interesów wpływowych organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. To pod ich zapotrzebowanie w projekcie unijnej jednolitego rynku cyfrowego znalazły się punkty, na podstawie których już dostawcom [url=http://natemat.pl/t/53,internet]internetu[/url] będzie można nadać kompetencje związane z egzekwowaniem prawa chroniącego prawa autorskie.

[photo position="inside"]358275[/photo]Jak zwracają uwagę krytycy tego projektu, w nowych unijnych przepisach nałożony na dostawców obowiązek dbania o poszanowanie praw autorskich płynnie przechodzi jednak w możliwość (albo i kolejny obowiązek) cenzurowania internetu także pod kątem innych "naruszeń". 

Jakich? To pozostaje wciąż niedopowiedziane. W ten sposób wraca zapomniana na kilka lat dyskusja o swobodę korzystania z sieci w Europie, o której najgłośniej było przed trzema laty przy okazji ogarniających cały Stary Kontynent protestów przeciwko międzynarodowej umowie o zwalczania obrotu towarami podrabianymi - ACTA.

[i]Źródło: [url=http://technologia.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/492015,kieszonkowa-acta-ukryta-w-dokumentach-ue.html]Dziennik.pl[/url][/i]]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/bb83541f9ab490e8fc369c4fd2ed4d7a,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/bb83541f9ab490e8fc369c4fd2ed4d7a,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Komisja Europejska znowu zajmuje się projektem przepisów przypominających te z umowy ACTA, przeciw którym w 2012 roku protestowano.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/34085,think-tank-po-klasa-polityczna-zawodzi-mlodych-dlaczego-polityka-interesuje-ich-tylko-gdy-sie-boja</guid><link>https://natemat.pl/34085,think-tank-po-klasa-polityczna-zawodzi-mlodych-dlaczego-polityka-interesuje-ich-tylko-gdy-sie-boja</link><pubDate>Sun, 07 Oct 2012 12:53:31 +0200</pubDate><title>Think tank PO: &quot;Klasa polityczna zawodzi młodych&quot;. Dlaczego polityka interesuje ich tylko, gdy się boją?</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/7bae481d81b53c06f75259363f21569b,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Młodzi Polacy budzą się tylko wówczas, gdy czują zagrożenie dla czegoś, co jest dla nich naprawdę ważne. Tak było ostatnio w przypadku ACTA i w roku 2007, gdy - wbrew temu, co myśli o PO - młodzież zagłosowała przeciw PiS. To, że dziś zawiedzeni przez polityków młodzi nie ufają nikomu przyznaje nawet think-tank Platformy.

Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych nasza klasa polityczna dostała żółtą kartkę za to, że zawiodła oczekiwania, które kilka lat wcześniej rozbudziła w młodych Polakach. Gdy tymczasem przez krótki okres przed i po wyborach w roku 2007 młodzież chciała uczestniczyć w życiu państwa jak nigdy wcześniej. Tak można w skrócie podsumować najnowszy raport Instytutu Obywatelskiego "Dojrzewający obywatele dojrzewającej demokracji. O stylu politycznej obecności młodych". W publikacji ściśle związanego z Platformą Obywatelską think-tanku socjolog prof. Krystyna Szafraniec jednoznacznie stwierdza, że to nie młodzi zawodzą państwo swoją obojętnością, a politycy co dnia ich najzwyklejsze oczekiwania.

[block position="indent"]31751[/block][b]Czytaj również: [url=http://natemat.pl/33363,jan-nowicki-o-mlodych-glupsi-niz-kiedys-maja-kiepskie-pomysly-na-zycie-kochac-sie-nie-potrafia]Jan Nowicki o młodych: Głupsi niż kiedyś, mają kiepskie pomysły na życie, kochać się nie potrafią[/url][/b]

Z publikacji Instytutu Obywatelskiego wyłania się obraz młodzieży, która w demokratycznej Polsce właściwie nigdy nie mogła liczyć na to, że realna polityka odpowie na jej potrzeby, czy choćby zechce wykorzystać drzemiący w niej potencjał. Jak zaznacza prof. Szafraniec, postawy młodzieży ostatnich dwóch dekadach falują między obojętnością i oburzeniem. 

Naukowiec przypomina, że tak było już od początku lat 90-tych. "Deklaracje nikłego zainteresowania polityką, poparte niską frekwencją w wyborach wywoływały podejrzenia, że ustrój demokratyczny, tak długo w Polsce wyczekiwany, młodzieży nie wydaje się zbyt atrakcyjny. Oczekiwanie, że odzyskanie politycznej niezawisłości przywoła wśród Polaków obywatelskie zaangażowanie okazało się nadzwyczaj płonne" - ocenia.

[b]Młodzi nigdy nie głosowali za, zazwyczaj przeciw[/b]
Jedyną jaskółką zmian w nastawieniu młodych Polaków do polityki były lata 2005-2007, gdy młodzież stosunkowo mocno zaangażowała się w opozycję wobec rządu Jarosława Kaczyńskiego. Jednak Instytut Obywatelski podkreśla, że i wówczas miało to charakter zrywu. "Forsowanie przez koalicję PiS–Samoobrona–LPR projektu IV RP wywoływało coraz większe zaniepokojenie i irytację młodych. Brak pracy lub takie jej oferty, które czyniły niewyobrażalną możliwość usamodzielnienia się, napięta atmosfera polityczna w kraju wywoływały wśród młodzieży rozgoryczenie, poczucie zbędności, niepokój o własną przyszłość" - czytamy w publikacji.

[block position="indent"]31753[/block]I zdaje się, że dzięki poparciu młodzieży w wyborach następcy Jarosława Kaczyńskiego, Romana Giertycha i Andrzeja Leppera uwierzyli, że najmłodsza część państwa już zawsze będzie po ich stronie. W końcu prawie 70 proc. młodych wyborców twierdziło wtedy, że "bardzo zależy" im na sukcesie rządu PO-PSL. Oni ten sukces rozumieli jednak jako nowe miejsca pracy, szanse na usamodzielnienie się, mieszkanie, dobrą pensję. Cztery lata później dostali od klasy rządzącej jednak niewiele więcej, niż gdy pierwszy raz szli do urn.

Dlatego wielu z nich poparło Ruch Palikota, sporo przekonało się do PiS. Platforma nie miała już po swojej stronie młodzieży tak wyraźnie jak cztery lata wcześniej. Dziś jednak wygląda na to, że serc młodych Polaków nie ma już żadna partia. Ostatecznie czarę goryczy przelało bowiem zamieszanie wokół ACTA, gdy młodzież zawiodła się zarówno na rządzących, jak i nieudolnej w tej kwestii opozycji z PiS. Młodzi szybko zauważyli też, że Janusz Palikot fundamentalne dla nich kwestie wykorzystać chce tylko do uprawiania zwykłego marketingu politycznego.

[b]Polecamy: [url=http://natemat.pl/33595,dla-mnie-polityka-jest-jak-piekna-muzyka-czyli-piosenki-polityczne-po-polsku]"Dla mnie polityka jest jak piękna muzyka", czyli piosenki polityczne po polsku[/url][/b]

– To nawet nie jest tak, że młodzież straciła do polityków zaufanie. Bo z wyjątkiem tego krótkiego okresu wyborów 2007 roku zaufania do jakiejkolwiek partii po prostu nie miała. Rzeczywiście fenomenem była frekwencja młodych w tamtych wyborach. Jednak przed nimi było podobnie jak obecnie, gdy młodzi ludzie bardzo nie szanują klasy politycznej i nie mają ochoty angażować się w życie publiczne – komentuje dla naTemat socjolog, prof. Janusz Czapiński, który w swoich badaniach również wielokrotnie poruszał kwestie nastrojów wśród młodych Polaków.

[b]Obojętni dopóki się nie boją[/b]
Zdaniem profesora, dzisiaj młodzież jest już zdolna tylko do takich jednorazowych zrywów, jak w przypadku ACTA, gdy chodzi o ich żywotny interes. – Ogromna większość z nich traktuje internet jako środowisko życia i gdy dostrzegli zagrożenie dla niego, zastopowali tą groźbę. Ale politycy mają już niewielki wpływ na to, czy młodych uaktywnią. Dla nich musiałaby pojawić się jakaś realna alternatywa, która dałaby im szanse naprawdę lepszego startu w życiu, by tak po prostu przychylniej spojrzeli na polityków. Szanse są na to raczej niewielkie – ocenia.

[block position="indent"]31771[/block]Prof. Krystyna Szafraniec w swojej publikacji zwraca również uwagę, że choć większość najmłodszych wyborców ma poglądy liberalno-lewicowe, nie chce łączenia polityki i religii, oczekuje od państwa wsparcia w życiowym starcie, to sporo jest i takich młodych, którzy dają się uwieść coraz bardziej skrajnym poglądom i chętnie widzieliby w Polsce rządy twardej ręki. Prof. Janusz Czapiński sądzi tymczasem, że gdy młode osoby o takich poglądach i tak nie pójdą na wybory. – Co innego wyrażać pewne postawy, a co innego aktywność polityczna. Niezależnie od tego, jak tęsknym okiem teraz patrzą na te rządy twardej ręki, podczas wyborów jej nie wybiorą. Bo będą na nich nieobecni – stwierdza socjolog.

[b]Zobacz też: [url=http://natemat.pl/32887,mloda-polska-sie-rozwodzi-nie-potrafia-dotrwac-nawet-do-pierwszej-rocznicy]Młoda Polska się rozwodzi. Nie potrafią dotrwać nawet do pierwszej rocznicy[/url][/b]

Czy istnieje zatem prosty sposób, by przekonać polską młodzież, że to, czy maja pracę, własne mieszkanie, godne życie zależy od codziennego, aktywnego zainteresowania tym, co dzieje się w polityce? W ocenie prof. Czapińskiego, zamiast przekonywać młodych dziesiątkami kampanii społecznych, trzeba po prostu zmniejszyć poziom ich frustracji.

– Polska należy do liderów społeczeństw z najwyższym odsetkiem osób z wyższym wykształceniem, szczególnie wśród najmłodszych obywateli. Oni jednak z trudem odnajdują się na rynku pracy, ponieważ polska gospodarka ich nie potrzebuje. Ona potrzebuje pakowaczy i śrubowkrętów, a nie magistrów. Jeżeli to się nie zmieni, będą tkwić w poczuciu zawodu, które nie sprzyja poparciu kogokolwiek – podsumowuje.

[b]Platforma młodych się nie boi[/b]
A co na to ci, którzy chyba zawiedli? – Z zaangażowaniem młodych w sferę publiczną w istocie nie jest najlepiej – przyznaje rzecznik klubu parlamentarnego PO, Paweł Olszewski. – Myślę jednak, że powodem tego typu postawy jest w dużej mierze inne rozłożenie akcentów życiowych. Młodzi kładą nacisk najpierw na edukację, kształcenie i to wyklucza angażowanie się w szeroko pojęte życie publiczne. Później, gdy podejmują pracę zawodową angażują się właśnie w nią i nie mają już na nic innego ochoty, lub po prostu czasu – dodaje.

Poseł tłumaczy, że frustracja związana głównie z rynkiem pracy, o której mówi prof. Czapiński, nie jest jednak zawiniona przez ostatnie ekipy. Jego zdaniem, wzięła się ona z archaicznego systemu szkolnictwa wyższego, który właśnie teraz jest reformowany. – Mamy nadreprezentację kierunków humanistycznych, a zdecydowany niedobór absolwentów kierunków technicznych, gdzie popyt na pracę jest olbrzymi – mówi.

[b]Sprawdź także: [url=http://natemat.pl/9853,mlodzi-zagubieni-jak-kocieta-w-realiach-rynku-potrzeba-wiecej-przedsiebiorczosci-w-szkolach]Młodzi "zagubieni jak kocięta" w realiach rynku. Potrzeba więcej przedsiębiorczości w szkołach?[/url][/b]

Paweł Olszewski nie boi się, że niezadowoleni dziś polska demokracją młodzi wkrótce zdecydują się zmienić system i zauroczyć się autorytarnym populistom. – Wszyscy wiemy, że młodzi ludzie charakteryzują się czarno-białym spojrzeniem na rzeczywistość. Wykazując przy tym różne radykalne postawy. Jednak z czasem, nabywając wiedzę i doświadczenie, te postawy łagodzą. Nie ma więc obawy, że za kilka lat znajdzie się taka grupa ludzi, która będzie chciała wprowadzić autorytaryzm. Wszyscy zdają sobie sprawę, że to utopia – podsumowuje polityk.]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/7bae481d81b53c06f75259363f21569b,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/7bae481d81b53c06f75259363f21569b,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Młodzież zawiodła się na politykach i nie chce się angażować w życie publiczne? Na zdjęciu happening Stowarzyszenia Młodzi Demokraci z wyborów prezydenckich w 2010 roku.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/13409,jak-walczyc-z-cyfrowym-wykluczeniem-rzad-chce-sie-tego-dowiedziec</guid><link>https://natemat.pl/13409,jak-walczyc-z-cyfrowym-wykluczeniem-rzad-chce-sie-tego-dowiedziec</link><pubDate>Mon, 07 May 2012 17:37:27 +0200</pubDate><title>Jak walczyć z cyfrowym wykluczeniem? Rząd chce się tego dowiedzieć</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/b1d5f6645961c0cba47f664b32d0692b,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji przygotowuje się do kolejnej rundy dyskusji z internautami. Tym razem już nie tylko o prawie i ACTA, ale również o tym, jak powinno wyglądać nowoczesne państwo. Dlatego na zbliżającym się II Kongresie Wolności w internecie rząd chce rozmawiać głównie o walce z wykluczeniem cyfrowym. A najlepsze sposoby na to już teraz władze chcą poznać od internautów.

Swoje pomysły na walkę z e-wykluczeniem i większą integrację polskiego społeczeństwa w sieci można zgłaszać do środy na stronie internetowej Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Urząd ministra Michała Boniego przyrzeka, że weźmie je pod uwagę przygotowując projekty, które zostaną przedstawione na II Kongresie Wolności w internecie, który zaplanowano już na 28 maja. Będzie to druga edycja spotkań szefa MAiC i reprezentujących rząd ekspertów z praktykami, czyli obywatelami-internautami. Na pierwszym kongresie w marcu Michał Boni obiecał, że wkrótce rząd stworzy Kartę Praw Podstawowych i Wolności w internecie, która będzie rozwiązaniem wszelkich niedomówień i obaw zawiązanych z ingerencją państwa w swobodę korzystania z sieci.

[url=http://natemat.pl/10477,wspoltworca-google-ostrzega-internet-jeszcze-nigdy-nie-byl-tak-zagrozony][b]Współtwórca Google ostrzega: Internet jeszcze nigdy nie był tak zagrożony[/b][/url]

- Chcemy we współpracy z resortami przygotować taką analizę wszystkich zapisów, które dotyczą obszaru cyfrowego i obszarów związanych z wolnością, bezpieczeństwem i odpowiedzialnością i móc na przełomie kwietnia i maja, czy na początku maja, te wszystkie rekomendacje - rządowe, pozarządowe, sieciowe, każde możliwe - położyć na stole i powiedzieć, czy nam się z tego układa Karta Praw Podstawowych i Wolności w Internecie - mówił szef MAiC na spotkaniu przed dwoma miesiącami. Dodając, że Karta ma dać "poczucie swobody i reguł, które powinny w sieci obowiązywać - żeby było bezpiecznie, żeby było poczucie wolności, żeby przestrzegać także tego, co jest ważne dla twórców, ich praw do tego co stworzyli". Wszyscy czekają więc na to, by pod koniec maja wreszcie te ustalenia poznać. Temat ACTA jednak na dobre przygasł i od jakiegoś czasu ministerstwo mocniej akcentuje głównie potrzebę rozmowy z cyfrowym społeczeństwem o tym, jak je poszerzyć o nowe grupy.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego i rządu wynika bowiem, że w około 30 proc. polskich gospodarstw domowych wciąż internet jest rzeczą obcą. Ponieważ wielu Polaków nie tylko nie ma technicznych możliwości korzystania z sieci, ale po prostu nie są tym w ogóle zainteresowani. To w znacznej mierze wyklucza ich społecznie, odbierając dostęp do najnowszych rozwiązań. A z czasem może nawet utrudnić, lub wykluczyć możliwość załatwienia naprawdę wielu spraw urzędowych, bo do tego coraz częściej służą przecież e-formularze. Rządowi eksperci nie mają jednak żadnego błyskotliwego sposobu na przekonanie nieprzekonanych. Jak dotąd ustalili głównie to, że najmocniej zagrożoną cyfrowym wykluczeniem grupą społeczną są ludzie powyżej 50. roku życia, mieszkający na wsi, a także ci z wykształceniem podstawowym i średnim. Rząd wie też, że nie najlepiej z dostępem do internetu jest u osób bezrobotnych i ubogich.

[url=http://natemat.pl/7647,anonimowi-maja-nowy-cel-monitoring-ulic-czy-indect-jak-acta-sparalizuje-internet][b]Anonimowi mają nowy cel - monitoring ulic. Czy INDECT, jak ACTA sparaliżuje internet?[/b][/url]

W tej chwili specjaliści z MAiC zaproponowali jednak jedynie kolejną ogólnopolską kampanię społeczną. W radiu, telewizji i gazetach miałby się więc pojawić reklamy zachęcające do korzystania z sieci i informujące o sposobach uzyskania dostępu do niej. Ale oprócz tego ministerstwo woli skonsultować się także ze zwykłymi ludźmi. Jeżeli macie więc jakiś naprawdę dobry pomysł, by zmienić sytuację e-wykluczonych, podrzućcie go rządowi [b][url=http://mac.gov.pl/dzialania/jak-zachecic-wszystkich-obywateli-do-korzystania-z-internetu-czekamy-na-komentarze/]tutaj[/url][/b]]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/b1d5f6645961c0cba47f664b32d0692b,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/b1d5f6645961c0cba47f664b32d0692b,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Taki widok to niestety wciąż rzadkość. Jak to zmienić?</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/5229,powolnej-smierci-acta-ciag-dalszy-finowie-tez-mowia-stop</guid><link>https://natemat.pl/5229,powolnej-smierci-acta-ciag-dalszy-finowie-tez-mowia-stop</link><pubDate>Tue, 13 Mar 2012 21:09:09 +0100</pubDate><title>Powolnej śmierci ACTA ciąg dalszy. Finowie też mówią stop</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/8668f66dd2078f7a1736e7497c17c796,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Helsinki to kolejna europejska stolica, w której postanowiono o wstrzymaniu ratyfikacji kontrowersyjnej umowy międzynarodowej ACTA. Finowie uznali, że nie będą podejmować żadnych kroków mających na celu przyjęcie nowego prawa, dopóki nie rozstrzygną się jego losy na arenie unijnej.

[block position="indent"]5569[/block]Rząd premiera Jyrki Katainena zdecydował, że jego kraj dołączy do dziewięciu pozostałych państw członkowskich Unii Europejskiej, które sprzeciwiły się przyjęciu porozumienia ACTA, lub odłożyły decyzję w tej sprawie na później. Dotąd historia ACTA stanęła bowiem w miejscu już w Niemczech, Polsce, Bułgarii, Słowacji, Czechach, Holandii, Estonii, a także na Łotwie i Cyprze.

[url=http://natemat.pl/1279,tusk-zapowiedzial-calkowite-odrzucenie-acta-nie-mialem-racji][b]Tusk zapowiedział całkowite odrzucenie ACTA. "Nie miałem racji"[/b][/url]

W oficjalnym stanowisku rządu poinformowano, że Finlandia uznała, iż jako członek Unii Europejskiej nie może pracować nad wprowadzeniem prawa, które nie cieszy się poparciem organów wspólnoty. Powołując się w ten sposób na decyzję Komisji Europejskiej, która w ubiegłym miesiącu postanowiła przekazać ACTA pod analizę sędziów Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

[b]Bruksela dobija trupa[/b]

[block position="indent"]5571[/block]W ocenie wielu komentatorów, to właśnie europejski wymiar sprawiedliwości może okazać się dla ACTA nie tylko sędzią, ale i katem. - ACTA jest trupem, do tego osieroconym - mówił już przed miesiącem eurodeputowany SLD, Marek Siwiec. Argumentując, że sędziowie ETS nie powinni mieć nawet okazji do pochylenia się nad porozumieniem, bo eurodeputowani tylko czekają by "utrącić" je w Parlamencie Europejskim.

[url=http://natemat.pl/3909,boni-obiecuje-karte-praw-podstawowych-dla-internautow][b]Boni obiecuje Kartę Praw Podstawowych dla internautów[/b][/url]

Idei zbadania ACTA przez ETS bronił wówczas Sławomir Nitras z PO. Przypominając, że jego wyrok pozwoli na wyznaczanie granic ingerencji państwa na przyszłość.]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/8668f66dd2078f7a1736e7497c17c796,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/8668f66dd2078f7a1736e7497c17c796,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
