NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • "Wiadomości" w stylu vintage

    Gdy zdarzy mi się jednak obejrzeć "Wiadomości", czuję się jak nastolatka. I bynajmniej nie dlatego, że nagle schudłam a kolano przestało mnie boleć. Dzisiejsze "Wiadomości" tak bardzo przypominają komunistyczny "Dziennik Telewizyjny", że momentami czuję się jakbym się cofnęła w czasie.

  • O co chodzi w sporze o badania oglądalności?

    Odpowiedź na to pytanie można ująć jednym słowem – o politykę. Nie o oglądalność przecież.

  • Dieta niskoinformacyjna czyli 5 metod na uwolnienie potencjału

    Ci z nas, którzy urodzili się w 80. latach lub wcześniej pamiętają jeszcze czasy, które dziś można by określić, jako wolne od mediów. Czasy, które kojarzyły się z ograniczonym i mocno filtrowanym dostępem do informacji. Co ciekawe, nie mam tu na myśli jakiejś prehistorii, bo jak zapewne wiecie Internet w Polsce pojawił się w latach 90. – czyli raptem 25 lat temu. Pytanie, które dziś chcę postawić brzmi: czy igreki i millenialsi w ogóle są w stanie funkcjonować bez ciągłego zalewu informacji?

  • Twoja twarz nie jest znana

    Udział rodzimych "gwiazd" w kolejnych edycjach reality show, programach nie wnoszących nic konstruktywnego do życia, trwa w najlepsze. Osoby publiczne, gwiazdy, a raczej gwiazdeczki, kolejny raz, kolejną edycję, wraz z kolejną, nową ramówką, ośmieszają się na wizji myśląc, że jest to „cool” i wierząc, chyba jeszcze bardziej, że ktoś je jeszcze kojarzy.

  • Don Kichot Żakowski

    Walka Żakowskiego o to, by nie dopuścić do prezydenckiej debaty w telewizji zrobionej na wzór reality show jest walką Don Kichota z wiatrakami. Żakowski nie ogląda chyba telewizji lub nie przyjmuje do wiadomości, że jej formuła uległa radykalnym i nieodwracalnym zmianom. To miejsce jest jak korporacja, gdzie liczy się wyłącznie zysk, czyli – w przypadku telewizji – oglądalność, którą interesują się reklamodawcy. I tylko to zainteresowanie jest przedmiotem telewizyjnej misji.

  • "IQ Polaków jest w odwrocie..."

    To zadziwiające, że choć producenci programów rozrywkowych skutecznie wpływają na obniżenie poziomu intelektualnego Polaków, nasi rodacy nie tylko się tym nie przejmują, ale wręcz utwierdzają ich w przekonaniu, że lubią, kiedy robi im się wodę z mózgu.

  • Jak wygrałam MasterChefa?

    Niesamowite piętno odcisnął na mnie ten program, nikt kto czegoś podobnego nie przeżył raczej nie ma wyobrażenia, jakim emocjom byliśmy poddawani – od euforii, po złość, od łez po szczery uśmiech. I to w przeciągu kilku minut. Nigdy nie myślałam, że „jakiś tam” program w TV może zmienić czyjeś życie, a jednak.